Hiszpański dziennik „Marca” poinformował, że Jose Mourinho ma zostać nowym szkoleniowcem Realu Madryt. Według dziennikarzy z Półwyspu Iberyjskiego, powrót Portugalczyka na Estadio Santiago Bernabeu jest przesądzony w 99 procentach. To spektakularna zmiana w stosunku do wcześniejszych doniesień, które łączyły „Królewskich” z Xabim Alonso czy Mauricio Pochettino.
Dlaczego Mourinho?
Mourinho prowadził już Real w latach 2010–2013, zdobywając m.in. mistrzostwo Hiszpanii (2011/2012) oraz Puchar Króla. Jego drużyna słynęła z żelaznej dyscypliny i skuteczności w kontratakach. Obecnie klub z Madrytu przeżywa kryzys – po odejściu Carlo Ancelottiego (który objął reprezentację Brazylii) zespół nie ma stałego trenera, a wyniki w lidze są poniżej oczekiwań. W ostatnich 10 meczach La Liga Real zdobył zaledwie 16 punktów, co jest najgorszym bilansem od 15 lat.
Co oznacza powrót „The Special One”?
Eksperci zwracają uwagę, że Mourinho to trener o ugruntowanej pozycji, ale także kontrowersyjny. Jego styl opiera się na pragmatyzmie i mocnej psychologii – potrafi zmobilizować zespół nawet w trudnych momentach. Jednak jego ostatnie przygody w Manchesterze United, Tottenhamie i Romie nie przyniosły spektakularnych sukcesów. W Rzymie zdobył co prawda Ligę Konferencji (2022), ale w Serie A nie zdołał awansować do Ligi Mistrzów.
„Mourinho to gwarancja spektaklu, ale też ryzyko. Jego metody są skuteczne tylko wtedy, gdy ma pełne poparcie szatni” – mówi były piłkarz Realu, Guti, w wywiadzie dla hiszpańskiego radia.
Kontekst transferowy i finansowy
Real Madryt w ostatnim oknie transferowym wydał ponad 200 milionów euro na Jude’a Bellinghama i Ardę Gülera, ale wciąż szuka wzmocnień w obronie. Mourinho słynie z budowania defensywy – w jego pierwszych sezonach w Madrycie Real stracił średnio 0,8 gola na mecz, co było najlepszym wynikiem w lidze. Jeśli dojdzie do porozumienia, Portugalczyk prawdopodobnie zażąda sprowadzenia zawodników, z którymi współpracował wcześniej, np. obrońcy Romy, Chrisa Smallinga.
Na razie klub nie wydał oficjalnego komunikatu. „Marca” podkreśla jednak, że negocjacje są na zaawansowanym etapie, a ogłoszenie może nastąpić w ciągu kilku dni. Kibice Realu z niecierpliwością czekają na rozwój wydarzeń – dla wielu z nich Mourinho to symbol sukcesów, ale i trudnego charakteru.
Foto: images.pexels.com













