More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Polityka międzynarodowa / NATO wstrząśnięte przeciekami. Pentagon rozważa ograniczenie obecności w Europie

NATO wstrząśnięte przeciekami. Pentagon rozważa ograniczenie obecności w Europie

Nowe doniesienia o planowanych zmianach w strukturze sił USA w Europie

W kręgach dyplomatycznych Paktu Północnoatlantyckiego narasta niepokój po tym, jak do mediów przedostały się informacje o potencjalnych, daleko idących zmianach w amerykańskiej obecności wojskowej na Starym Kontynencie. Jeszcze kilka lat temu scenariusz zakładający redukcję kluczowych zdolności bojowych USA w Europie wydawał się mało prawdopodobny. Obecne sygnały, choć nieoficjalne, wskazują jednak na możliwość ograniczenia nie tylko liczby żołnierzy, ale przede wszystkim zaawansowanego uzbrojenia.

Według źródeł zbliżonych do struktur dowodzenia, rozmowy mają dotyczyć nie tylko wcześniej nagłośnionego wycofania około 5 tysięcy amerykańskich żołnierzy z Niemiec. Spekuluje się, że administracja USA może rozważać przesunięcie lub redukcję floty bombowców strategicznych, myśliwców piątej generacji, okrętów wojennych oraz systemów bezzałogowych stacjonujących w europejskich bazach. Pentagon na razie nie wydał oficjalnego komunikatu w tej sprawie, jednak skala przecieków sugeruje, że dyskusje toczą się na najwyższym szczeblu.

Konsekwencje dla bezpieczeństwa Europy

Eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że ewentualne cięcia mogłyby znacząco osłabić wschodnią flankę NATO, szczególnie w kontekście przedłużającego się konfliktu na Ukrainie. „Amerykańska obecność odgrywa kluczową rolę w odstraszaniu potencjalnego agresora. Ograniczenie zdolności lotnictwa strategicznego i marynarki wojennej wysłałoby bardzo niepokojący sygnał” – komentuje w rozmowie z nami były oficer NATO, pragnący zachować anonimowość. Przypomina on, że od czasu zakończenia zimnej wojny Stany Zjednoczone wielokrotnie dostosowywały swój potencjał w Europie, ale nigdy nie w tak kompleksowy sposób.

Warto dodać, że już w 2020 roku zapowiadano wycofanie części wojsk z Niemiec, co spotkało się z krytyką ze strony sojuszników. Obecne doniesienia idą jednak o krok dalej, sugerując, że zmiany mogą objąć nie tylko siły lądowe, ale również komponenty powietrzne i morskie, które są fundamentem natowskiego systemu obrony kolektywnej. Analitycy przewidują, że jeśli plany zostaną potwierdzone, Europa będzie zmuszona do znacznie większych inwestycji we własne zdolności obronne, co może zająć lata.

„To najpoważniejszy test dla spójności NATO od czasu zakończenia zimnej wojny. Amerykańska decyzja może zmienić układ sił w regionie” – oceniają eksperci z waszyngtońskiego think-tanku.

Reakcje sojuszników i dalsze perspektywy

Na razie oficjalne stanowiska państw członkowskich NATO są wyważone. Niemieckie ministerstwo obrony potwierdziło, że śledzi doniesienia, ale czeka na oficjalne informacje z Pentagonu. Polska, jako jeden z kluczowych sojuszników na wschodniej flance, liczy na utrzymanie obecnego poziomu wsparcia. Tymczasem w Brukseli trwają zakulisowe rozmowy, mające na celu wypracowanie wspólnego stanowiska wobec ewentualnych zmian. Niezależnie od ostatecznej decyzji Waszyngtonu, przecieki te unaoczniły, jak bardzo Europa jest uzależniona od amerykańskiego parasola ochronnego i jak pilne staje się budowanie własnej autonomii strategicznej.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *