Od kilku tygodni media i kibice spekulowali na temat dalszej kariery Roberta Lewandowskiego. Pojawiały się pytania, czy 37-letni napastnik pozostanie w FC Barcelona, czy też rozważy inne opcje. Teraz sam piłkarz postanowił rozwiać wszelkie wątpliwości.
W wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika „Mundo Deportivo” Lewandowski zdradził, że jego priorytetem jest kontynuowanie gry w Barcelonie. Podkreślił, że czuje się dobrze w Katalonii, zarówno pod względem sportowym, jak i prywatnym. Zaznaczył, że jest wdzięczny klubowi za zaufanie i możliwość reprezentowania barw Blaugrany.
Polski snajper, który dołączył do Barcelony latem 2022 roku z Bayernu Monachium, ma ważny kontrakt do 2026 roku. Mimo że w tym sezonie zmagał się z drobnymi urazami, jego statystyki wciąż są imponujące – w 34 meczach we wszystkich rozgrywkach strzelił 22 gole i zanotował 9 asyst. To pokazuje, że nawet po trzydziestce pozostaje jednym z najbardziej skutecznych napastników na świecie.
Eksperci zwracają uwagę, że decyzja Lewandowskiego o pozostaniu w Barcelonie może wynikać z kilku czynników. Po pierwsze, klub znajduje się w fazie przebudowy, a doświadczenie Polaka jest nieocenione dla młodszych zawodników, takich jak Lamine Yamal czy Pedri. Po drugie, Lewandowski jest ambasadorem marki Barcelony, co przynosi mu dodatkowe korzyści poza sportowe.
Warto przypomnieć, że w przeszłości podobne decyzje podejmowali inni weterani futbolu, jak Zlatan Ibrahimović czy Cristiano Ronaldo, którzy w późniejszych latach kariery wybierali kluby dające im stabilizację. Lewandowski, mając na koncie liczne tytuły mistrzowskie i Złote Piłki, najwyraźniej stawia na spokój i dalszy rozwój w jednym z największych klubów świata.
Ostateczna decyzja zapadnie prawdopodobnie po zakończeniu sezonu, ale już teraz wiadomo, że fani Barcelony mogą spać spokojnie – ich gwiazda nie zamierza odchodzić.
Foto: images.pexels.com













