Polski rząd konsekwentnie poszerza zakres usług dostępnych w aplikacji mObywatel, przenosząc do świata cyfrowego kolejne, dotychczas skomplikowane i czasochłonne procedury. Najnowsza funkcjonalność to znaczący krok w stronę pełnej cyfryzacji administracji, która ma realny wpływ na codzienne życie obywateli. Tym razem zmiany dotyczą właścicieli nieruchomości i pozwalają na załatwienie sprawy, która do niedawna wymagała obligatoryjnej wizyty w sądzie.
Koniec z kolejkami do sądu
Nowa usługa, która pojawiła się w mObywatelu, umożliwia złożenie wniosku o wpis do księgi wieczystej w trybie administracyjnym. Do tej pory, w przypadku braku możliwości uzyskania wpisu w drodze wniosku do sądu w trybie notarialnym (np. przy pierwszych wpisach dla nowo powstałych nieruchomości), konieczne było wszczęcie postępowania sądowego. Oznaczało to przygotowanie pozwu, uiszczenie opłaty sądowej, a następnie oczekiwanie na wyznaczenie terminu rozprawy – proces trwający często wiele miesięcy.
Dziś, dzięki integracji z systemem Prawa o księgach wieczystych i hipotece, wiele z tych czynności można przeprowadzić zdalnie. Wniosek składa się elektronicznie, a cała procedura jest znacznie uproszczona i przyspieszona. To nie tylko oszczędność czasu, ale także redukcja kosztów i stresu związanego z formalnościami prawnymi.
mObywatel jako cyfrowy portfel obywatela
Aplikacja mObywatel, początkowo postrzegana głównie jako elektroniczny dowód osobisty, ewoluuje w kierunku kompleksowej platformy usług publicznych. Obecnie użytkownicy mogą za jej pomocą m.in.:
- przechowywać i okazywać prawo jazdy,
- sprawdzać swoje dane w ZUS i US,
- pobierać i okazywać zaświadczenia, np. o niekaralności,
- zgłaszać narodziny dziecka,
- a nawet głosować w niektórych konsultacjach społecznych.
Dodanie możliwości załatwiania spraw związanych z księgami wieczystymi wpisuje się w ten trend i potwierdza strategiczny kierunek cyfryzacji polskiej administracji. Ministerstwo Cyfryzacji podkreśla, że priorytetem jest przeniesienie do formy online jak największej liczby usług, które są najbardziej uciążliwe dla obywateli w tradycyjnym obiegu.
Co zmienia się od 31 maja?
W komunikacie dotyczącym nowej funkcji zapowiedziano również kolejną istotną zmianę, która wejdzie w życie 31 maja. Będzie ona dotyczyła ujednolicenia i dalszego uproszczenia procedur związanych z obrotem nieruchomościami. Eksperci spodziewają się, że może chodzić o szersze wdrożenie tzw. „hipoteki cyfrowej” lub dalsze usprawnienia w komunikacji między rejestrem gruntów a księgami wieczystymi. Ma to na celu wyeliminowanie ostatnich barier i nieścisłości, które wciąż mogą wydłużać procesy.
Te zmiany są częścią większego projektu „e-Księgi wieczyste”, który zakłada pełną digitalizację i integrację danych o nieruchomościach. Długofalowym celem jest stworzenie przejrzystego, bezpiecznego i szybkiego systemu, który będzie wsparciem zarówno dla obywateli, jak i dla profesjonalistów z branży prawniczej i deweloperskiej.
Wyzwania i perspektywy
Mimo oczywistych korzyści, rozwój cyfryzacji usług publicznych wiąże się także z wyzwaniami. Kluczowe pozostają kwestie bezpieczeństwa danych, cyfrowego wykluczenia osób starszych lub nieporadnych technologicznie oraz zapewnienia stabilności systemów IT przy rosnącym obciążeniu. Sukces inicjatyw takich jak nowa usługa w mObywatelu zależy od tego, czy będą one rzeczywiście proste i intuicyjne w użyciu dla każdego.
Nie ulega wątpliwości, że kierunek jest słuszny. Każda usługa przeniesiona do internetu to oszczędność czasu, papieru i nerwów dla tysięcy osób. Nowa funkcja dotycząca ksiąg wieczystych to kolejny, konkretny dowód na to, że polska e-administracja przestaje być futurystyczną wizją, a staje się codziennością, która realnie ułatwia życie.
Foto: images.iberion.media
















