Zakupy online w Polsce cieszą się ogromną popularnością, ale proces zwracania nieodpowiednich produktów często bywa skomplikowany i czasochłonny. Już od 19 czerwca 2025 roku wejdą w życie unijne regulacje, które mają to zmienić. Nowe przepisy nakładają na sprzedawców internetowych obowiązek umieszczenia wyraźnego przycisku lub innego mechanizmu ułatwiającego konsumentom składanie reklamacji i zwrotów.
Głównym celem dyrektywy Omnibus, która jest podstawą tych zmian, jest zwiększenie transparentności i ochrona praw kupujących. Według ekspertów z Europejskiego Centrum Konsumenckiego, dotychczas wielu sprzedawców celowo utrudniało proces zwrotu, ukrywając formularze lub wymagając skomplikowanej korespondencji. Nowy przycisk ma być widoczny i łatwo dostępny na stronie sklepu, co znacząco skróci czas potrzebny na odstąpienie od umowy.
Wprowadzenie tego rozwiązania to odpowiedź na rosnącą liczbę skarg konsumentów. Z danych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że w 2024 roku problemy ze zwrotami stanowiły aż 30% wszystkich zgłoszeń dotyczących e-commerce. Nowe przepisy mają także objąć platformy spoza Unii Europejskiej, które sprzedają towary na wspólnym rynku. Dla polskich przedsiębiorców oznacza to konieczność dostosowania swoich systemów IT, ale w dłuższej perspektywie może to zwiększyć zaufanie klientów i poprawić wizerunek branży.
Przykładem dobrych praktyk są już niektóre duże sieci, które dobrowolnie wprowadziły uproszczone procedury zwrotów. Jednak zdaniem prawników, nowe regulacje wyrównają szanse mniejszych graczy, którzy dotychczas mogli nie nadążać za trendami. Warto dodać, że podobne rozwiązania funkcjonują już w USA, gdzie przycisk „zwrot” jest standardem od lat. Polscy konsumenci zyskają więc narzędzie, które pozwoli im zaoszczędzić czas i nerwy.
Foto: images.pexels.com













