Rząd zapowiedział, że do końca czerwca br. planuje przyjąć projekt ustawy, która wprowadzi podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych za 2026 rok. Zgodnie z informacjami zawartymi w wykazie prac legislacyjnych, środki pozyskane z nowej daniny mają zostać przeznaczone na finansowanie działań osłonowych na rynku paliw, w tym na realizację pakietu „CPN”.
Podatek od nadzwyczajnych zysków (ang. windfall tax) to instrument fiskalny stosowany w sytuacjach, gdy przedsiębiorstwa osiągają nieoczekiwanie wysokie dochody, często wynikające z zewnętrznych czynników rynkowych, takich jak gwałtowny wzrost cen surowców. W przypadku sektora paliwowego, nadzwyczajne zyski mogą być generowane przez różnicę między kosztami wydobycia czy zakupu ropy a cenami sprzedaży detalicznej. Wprowadzenie takiego podatku ma na celu redystrybucję części tych dochodów na rzecz konsumentów i ochronę ich przed skutkami wahań cen.
Według ekspertów, pakiet „CPN” może obejmować mechanizmy takie jak tymczasowe obniżki akcyzy, dopłaty do paliw dla gospodarstw domowych czy wsparcie dla transportu publicznego. Wpływy z podatku od nadzwyczajnych zysków mają być kluczowym źródłem finansowania tych działań. Planowany termin przyjęcia ustawy wskazuje, że rząd dąży do szybkiego wdrożenia regulacji, co może mieć związek z rosnącymi cenami paliw na stacjach benzynowych oraz presją inflacyjną w gospodarce.
Podobne rozwiązania były już stosowane w innych krajach Unii Europejskiej. Na przykład w 2022 roku, w odpowiedzi na kryzys energetyczny spowodowany wojną w Ukrainie, kilka państw członkowskich wprowadziło tymczasowe podatki od nadzwyczajnych zysków firm energetycznych. W Polsce trwają prace nad dostosowaniem tych wzorców do lokalnych realiów rynkowych. Analitycy zwracają uwagę, że kluczowe będzie precyzyjne zdefiniowanie, co stanowi „nadzwyczajny zysk”, aby uniknąć niepotrzebnego obciążania firm, które działają w warunkach normalnej konkurencji rynkowej.
Projekt ustawy trafi teraz do konsultacji społecznych i międzyresortowych. Ostateczny kształt regulacji może ulec modyfikacjom w zależności od uwag zgłoszonych przez uczestników rynku oraz organizacje branżowe. Rząd liczy, że nowe przepisy wejdą w życie jeszcze w 2026 roku, co pozwoli na szybkie uruchomienie mechanizmów osłonowych dla kierowców i przedsiębiorców.
Foto: images.pexels.com













