More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Rolnictwo / Pchełka burakowa – cichy sprzymierzeniec suszy na plantacjach buraka cukrowego

Pchełka burakowa – cichy sprzymierzeniec suszy na plantacjach buraka cukrowego

W ostatnim czasie głównym tematem wśród plantatorów buraka cukrowego stał się szarek komośnik, którego presja znacząco wzrosła. Eksperci ostrzegają jednak, że nie jest to jedyne zagrożenie – równie poważne szkody, szczególnie w suchych i ciepłych warunkach, może wyrządzać pchełka burakowa (Chaetocnema tibialis). Ten niewielki chrząszcz z rodziny stonkowatych, choć ma zaledwie kilka milimetrów, potrafi w krótkim czasie zdziesiątkować młode plantacje.

Jak pchełka burakowa wpływa na uprawy?

Pchełka burakowa żeruje głównie na liścieniach i pierwszych liściach buraka, wygryzając charakterystyczne, okrągłe otwory. W warunkach suszy uszkodzenia te są szczególnie niebezpieczne, ponieważ roślina traci zdolność do efektywnego pobierania wody i składników odżywczych. Według danych Instytutu Ochrony Roślin, przy temperaturze powyżej 20°C i braku opadów, populacja pchełki może wzrosnąć nawet o 40% w ciągu tygodnia.

„Pchełka burakowa to szkodnik, który często jest bagatelizowany, ale w połączeniu z suszą może obniżyć plony nawet o 15-20%” – mówi prof. Anna Kowalska, entomolog z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Dlaczego susza sprzyja pchełce?

Suche i ciepłe powietrze przyspiesza rozwój larw i dorosłych osobników, a jednocześnie osłabia naturalne mechanizmy obronne buraka. W przeciwieństwie do szarka komośnika, który atakuje głównie w późniejszych fazach wzrostu, pchełka burakowa uderza już w fazie wschodów. W ostatnich latach, z powodu zmian klimatycznych, okresy suszy w Polsce wydłużają się – według danych IMGW, w 2023 roku deficyt wody w województwie kujawsko-pomorskim wyniósł 120 mm w porównaniu do średniej wieloletniej.

Jak chronić plantacje?

Zaleca się monitorowanie plantacji od momentu wschodów, szczególnie na polach o lekkich, piaszczystych glebach, gdzie pchełka występuje najczęściej. Profilaktyka obejmuje zaprawianie nasion, a w przypadku masowego pojawu – zastosowanie insektycydów z grupy pyretroidów. Ważne jest także utrzymanie odpowiedniego nawodnienia, co ogranicza stres roślin i zmniejsza podatność na uszkodzenia. Eksperci podkreślają, że łączne działanie przeciwko szarkowi i pchełce może być bardziej opłacalne niż zwalczanie każdego szkodnika z osobna.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *