More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Sport / Piękny gol Pajor na marne. Polki przegrywają z Irlandią i wciąż bez zwycięstwa w el. MŚ

Piękny gol Pajor na marne. Polki przegrywają z Irlandią i wciąż bez zwycięstwa w el. MŚ

women football match

We wtorkowy wieczór na Stadionie Energa w Gdańsku piłkarska reprezentacja Polski kobiet przegrała w trzeciej kolejce eliminacji mistrzostw świata 2027 z Irlandią 2:3. Mimo widowiskowego gola Ewy Pajor, podopieczne trener Niny Patalon nie zdołały wyjść z impasu i wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w tych kwalifikacjach.

Trudny początek i szybka strata

Mecz od początku nie układał się po myśli Polek. Już w 12. minucie goście objęli prowadzenie po strzale Katie McCabe. Irlandki, znane z dobrze zorganizowanej gry i fizyczności, skutecznie kontrolowały środek pola, utrudniając Polkom budowanie akcji. Gospodynie miały problem z wyjściem z presji i stworzeniem wyraźnych sytuacji bramkowych w pierwszej połowie.

Odwrotna strona medalu i nadzieja w drugiej połowie

Sytuacja diametralnie zmieniła się po przerwie. Polki wyszły na boisko z większą determinacją. W 52. minucie, po błyskotliwej akcji, Ewa Pajor znakomicie strzałem z dystansu pokonała bramkarkę Irlandii, doprowadzając do remisu. Gol ten, będący prawdziwą perełką techniczną, mógł być punktem zwrotnym spotkania i dać gospodyniom wiatr w żagle.

Niestety, radość trwała krótko. Już sześć minut później, w 58. minucie, Irlandia znów wyszła na prowadzenie po skutecznej akcji zakończonej główką. Mimo że Polki nie poddały się i w 75. minucie Paulina Dudek po stałym fragmencie gry ponownie wyrównała stan meczu, to ostatecznie decydującego ciosu zadała Irlandka Denise O’Sullivan w 83. minucie, ustalając wynik na 3:2.

Analiza porażki i trudna sytuacja w grupie

Kluczową słabością Polaków w tym spotkaniu była obrona stałych fragmentów gry oraz momenty utraty koncentracji po zdobytych bramkach. Dwie z trzech bramek Irlandii padły po dośrodkowaniach z rzutów rożnych i wolnych, co wskazuje na powtarzający się problem taktyczny.

Po trzech kolejkach eliminacji reprezentacja Polski ma na koncie tylko jeden punkt, zdobyty w zremisowanym meczu z Walią. W tabeli grupy A3 Polki zajmują przedostatnie, czwarte miejsce. Liderem jest Francja z kompletem dziewięciu punktów, za nią plasuje się Irlandia (6 pkt), a trzecią jest Walia (4 pkt). Droga do awansu na mistrzostwa świata, które w 2027 roku odbędą się w Brazylii, staje się coraz trudniejsza.

Reakcje po meczu

Trenerka Nina Patalon w konferencji prasowej przyznała, że jest rozczarowana wynikiem, ale doceniła walkę swoich zawodniczek. „Jest nam bardzo przykro z powodu wyniku. Dziewczyny dały z siebie wszystko, pokazały charakter, odrabiając dwukrotnie straty. Niestety, dziś zabrakło szczęścia i zimnej krwi w kluczowych momentach. Musimy wyciągnąć wnioski, szczególnie z gry obronnej, i iść dalej. Turniej się nie skończył”

– powiedziała szkoleniowiec.

Autorka pięknego gola, Ewa Pajor, również nie kryła rozgoryczenia: „Gol cieszy, ale tylko wtedy, gdy pomaga drużynie wygrać. Dziś to nie wystarczyło. Wierzymy, że jako zespół możemy grać lepiej. Mamy jeszcze szanse w tych eliminacjach i musimy o nich walczyć w każdym kolejnym meczu”

.

Co dalej z reprezentacją?

Kolejny mecz eliminacji Polki rozegrają w czerwcu, ponownie na Stadionie Energa w Gdańsku, przeciwko liderującej Francji. Będzie to niezwykle trudne spotkanie, ale także szansa na rehabilitację i zdobycie cennych punktów. Sukces w kwalifikacjach wymagać będzie od zespołu większej konsekwencji przez pełne 90 minut, poprawy efektywności w obu bramkach oraz wykorzystania momentów, gdy inicjatywa jest po ich stronie.

Mimo trudnego startu, polska reprezentacja kobiet wciąż ma matematyczne szanse na awans. Kluczowe będzie, by bolesna lekcja z meczu z Irlandią została przerobiona i przełożona na lepsze występy w nadchodzących spotkaniach.

Foto: ipla.pluscdn.pl

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *