More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Sport / Piotr Lisek wraca do formy. Wyrównanie rekordu sezonu w Dusznikach

Piotr Lisek wraca do formy. Wyrównanie rekordu sezonu w Dusznikach

W podpoznańskich Dusznikach rozegrano mityng lekkoatletyczny pod nazwą „Lisek w Domu”, który zgromadził czołowych tyczkarzy z Europy. Najlepszy wynik – 5,75 m – osiągnął Francuz Ethan Cormont, ale to występ gospodarza, Piotra Liska, przyciągnął największą uwagę. Polski skoczek również uzyskał 5,75 m, co jest jego najlepszym rezultatem od dwóch lat.

Powrót do czołówki

Dla Piotra Liska, wielokrotnego medalisty mistrzostw świata i Europy, ostatnie sezony nie były łatwe. Kontuzje i dłuższa przerwa w startach spowodowały, że jego wyniki oscylowały wokół 5,50–5,60 m. Tymczasem w Dusznikach pokazał, że wciąż stać go na walkę z najlepszymi. Wyrównanie rekordu sezonu to sygnał, że 31-letni tyczkarz wraca na właściwe tory.

– To był dla mnie ważny start. Czułem, że forma idzie w górę, ale taki wynik daje mi ogromną motywację przed kolejnymi zawodami – powiedział Lisek po konkursie. – Wierzę, że jeszcze w tym sezonie uda mi się skoczyć wyżej – dodał.

Konkurencja nie śpi

Zwycięzca mityngu, Ethan Cormont, to 24-letni Francuz, który w tym roku notuje progresję. Jego wynik 5,75 m jest również jego rekordem życiowym. Trzecie miejsce zajął Łotysz Valters Kreiss, który także uzyskał 5,75 m, ale gorsze noty za próby. To pokazuje, że poziom rywalizacji w skoku o tyczce w Europie jest bardzo wysoki.

Warto przypomnieć, że Piotr Lisek w przeszłości skakał już 6,00 m (w 2017 roku w Poczdamie). Od tego czasu tylko nieliczni tyczkarze na świecie przekroczyli tę barierę. Obecnie liderem światowych list jest Armand Duplantis, który w 2024 roku ustanowił nowy rekord globu – 6,25 m. Polski zawodnik ma więc jeszcze sporo do nadrobienia, ale start w Dusznikach daje nadzieję na powrót do ścisłej światowej czołówki.

Kolejne zawody z udziałem Liska planowane są za dwa tygodnie w Chorzowie, gdzie odbędzie się mityng Diamentowej Ligi. To będzie prawdziwy test formy Polaka.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *