Dyskusja o męskiej profilaktyce w resorcie zdrowia
W Ministerstwie Zdrowia, z okazji Dnia Ojca, odbyła się debata „Po męsku o zdrowiu”, poświęcona świadomości zdrowotnej panów i przełamywaniu tabu. Spotkanie otworzyła minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, która podkreśliła, że kobiety szybciej podejmują działania prozdrowotne, ale u mężczyzn widać postęp. Wskazała na rosnącą popularność listopadowej akcji profilaktycznej dla mężczyzn i potrzebę kolejnych inicjatyw. Zachęcała do korzystania z narzędzi cyfrowych, takich jak aplikacja MojeIKP czy e-rejestracja, która od 1 sierpnia obejmie więcej specjalistów.
Eksperci o zmianach w podejściu do zdrowia
W panelu udział wzięli m.in. prof. Piotr Dobrowolski (kardiolog), prof. Piotr Radziszewski (urolog), psychiatra Maciej Karaszewski, koszykarz Cezary Trybański i aktor Krystian Pesta. Moderował dr hab. Paweł Koczkodaj. Specjaliści zgodnie zauważyli, że młodzi mężczyźni coraz chętniej zgłaszają się na badania profilaktyczne. Prof. Radziszewski porównał rolę urologa do przyjaciela mężczyzny i zachęcał ojców, by przyprowadzali synów na konsultacje w sprawie HPV czy antykoncepcji. Prof. Dobrowolski dodał, że pacjenci w wieku 20–45 lat przychodzą częściej niż starsi, którzy trafiają już z chorobami. „Nigdy nie jest za późno na profilaktykę” – podkreślił.
Zdrowie psychiczne i aktywność fizyczna
Cezary Trybański zwrócił uwagę, że sportowcy coraz odważniej mówią o kryzysach psychicznych i współpracują z psychologami. Maciej Karaszewski potwierdził wzrost świadomości społecznej – dziś rozmowy o zdrowiu psychicznym są bardziej otwarte niż na początku jego kariery. Panowie dyskutowali też o stylu życia: prof. Dobrowolski zalecał traktowanie zdrowych nawyków jako rutyny, a Krystian Pesta chwalił program „Moje zdrowie” i regularne badania. Trybański podkreślił rolę rodziców w dawaniu przykładu aktywności fizycznej. Prof. Dobrowolski przytoczył wyniki ankiety wśród 18-latków, które pokazują, że aktywność fizyczna spada o ponad 60% jesienią i zimą, i zachęcał do uprawiania sportów przez cały rok.
Różnica w długości życia – wciąż duża
Na zakończenie dr hab. Koczkodaj wskazał, że eliminacja dymu tytoniowego przyniosłaby największą korzyść zdrowotną mężczyznom. Prelegenci przypomnieli, że kobiety żyją średnio 82 lata, a mężczyźni 74, i radzili: badajcie się, uprawiajcie sport, wypełniajcie ankietę „10 dla serca”.
Źródło: Ministerstwo Zdrowia
Fot. gov.pl
















