Dyplomatyczna ofensywa przed negocjacjami w Abu Zabi
Donald Tusk poinformował przed posiedzeniem Rady Ministrów o wynikach rozmów, które prezydenci Finlandii i premier Norwegii przeprowadzili z Władimirem Putinem. Jak relacjonował szef polskiego rządu, Alexander Stubb przekazał mu szczegółową relację z półtoragodzinnej rozmowy telefonicznej z prezydentem Rosji. Według Tuska obie strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska, a europejska ocena spotkania była „umiarkowanie optymistyczna” w kontekście szans na konstruktywne negocjacje.
Do kolejnej rundy rozmów ma dojść po 4 listopada, prawdopodobnie w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, w formacie Ukraina–Rosja–Stany Zjednoczone. Premier podkreślił, że konsultacje prowadzono także z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim oraz stroną amerykańską.
„Konieczna jest absolutna ostrożność i czujność w tego typu kontaktach. Agenda i interesy Rosji są dość precyzyjnie zdefiniowane” – mówił Donald Tusk.
Bezpieczeństwo flanki nie podlega negocjacjom
Szef rządu zaznaczył, że warunki ewentualnego porozumienia muszą uwzględniać bezpieczeństwo Ukrainy i całej Europy. Polska deklaruje gotowość wspierania wysiłków na rzecz przerwania ognia przed zimą, co z humanitarnego punktu widzenia ma kluczowe znaczenie dla uniknięcia kolejnych ofiar.
Według Tuska kwestia bezpieczeństwa północnej i wschodniej flanki Unii Europejskiej jest absolutnie kluczowa i nie podlega negocjacjom. Jak dodał, stanowisko europejskie w tej sprawie się nie zmieni, a Europa nie dąży do eskalacji ani nie planuje wrogich działań wobec Rosji.
Premier zwrócił uwagę na skalę strat wojennych, wskazując, że kilka dni temu Rosjanie stracili 2,5 tys. ludzi w ciągu zaledwie 12 godzin. Jego zdaniem konflikt ten staje się jedną z najbardziej bezsensownych i najkrwawszych wojen we współczesnej historii świata.
Centrum serwisowania pocisków PAC-3 w Polsce
Podczas posiedzenia rządu potwierdzono, że Polska została wybrana jako lokalizacja centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot. O ten projekt rywalizowały Niemcy, Holandia i Norwegia, a polska oferta została oceniona najwyżej już na etapie składania wniosków.
– Wiele wskazuje na to, że Polska została wybrana jako partner do tego nadzwyczaj istotnego z punktu widzenia obronności projektu – mówił Tusk przed ogłoszeniem decyzji.
Zmiana na stanowisku ministra funduszy
Premier odniósł się także do rezygnacji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz ze stanowiska Minister Funduszy i Polityki Regionalnej. Na jej następczynię zaproponował Agnieszkę Bartol, stałą przedstawicielkę Polski przy Unii Europejskiej, którą określił jako jednego z najwybitniejszych specjalistów w kwestiach europejskich i funduszy unijnych. Decyzja była konsultowana z koalicjantami.
Jak podkreślił szef rządu, resort wymaga ciągłej pracy, aby nie stracić ani jednego euro z funduszy odblokowanych po wcześniejszej blokadzie. Najważniejszym zadaniem nowej minister będzie skuteczne rozliczenie środków unijnych, w tym KPO.
Źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów – Wydarzenia
Fot. gov.pl













