Wczesnym rankiem w jednym z sadów pod Grójcem na Mazowszu doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia. Podczas próby ochrony drzew przed wiosennymi przymrozkami zapalił się traktor wyposażony w nagrzewnicę. Rolnik, który usiłował uratować tegoroczne plony, został poszkodowany, a sprzęt uległ całkowitemu zniszczeniu.
Przymrozki w polskim sadownictwie
Wiosenne przymrozki stanowią jedno z największych zagrożeń dla polskich sadowników. Według danych Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach, straty spowodowane przez niskie temperatury w okresie kwitnienia mogą sięgać nawet 30% rocznych zbiorów. W ostatnich latach, z powodu zmian klimatycznych, zjawisko to występuje coraz częściej i z większą intensywnością.
Rolnicy stosują różne metody ochrony, takie jak nawadnianie przeciwprzymrozkowe, użycie nagrzewnic czy specjalnych świec. Niestety, jak pokazuje dzisiejsze zdarzenie, te techniki niosą ze sobą ryzyko pożaru. Specjaliści z Państwowej Straży Pożarnej podkreślają, że urządzenia grzewcze używane w sadach powinny być regularnie sprawdzane i konserwowane.
Sytuacja na Mazowszu
Główny Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa ostrzega, że w najbliższych dniach na obszarze województwa mazowieckiego mogą wystąpić kolejne przymrozki. Sadownikom zaleca się szczególną ostrożność przy stosowaniu nagrzewnic i innych urządzeń grzewczych. W razie wątpliwości warto skonsultować się z doradcą rolniczym.
Strażacy z Grójca apelują o niepozostawianie włączonych urządzeń bez nadzoru oraz o posiadanie w pobliżu gaśnic. To nie pierwszy taki przypadek w regionie – w 2022 roku podobny pożar miał miejsce w sadzie pod Warką, gdzie spłonął ciągnik z agregatem prądotwórczym.
„Walka z przymrozkami to wyścig z czasem i naturą. Niestety, w ferworze działań łatwo zapomnieć o podstawowych zasadach bezpieczeństwa” – mówi Krzysztof Nowak, doradca rolniczy z Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.
W związku z dzisiejszym pożarem, lokalne służby weterynaryjne przypominają, że dym z palących się maszyn może być szkodliwy dla zwierząt hodowlanych oraz pszczół. Sadownicy powinni monitorować stan swoich upraw i w razie potrzeby informować odpowiednie instytucje.
Foto: images.pexels.com
















