Zaginięcie 44-letniej Polki w Nicei
Rodzina 44-letniej Moniki Brzezińskiej od kilku tygodni żyje w niepewności. Kobieta wyjechała z Holandii do Nicei 18 lutego tego roku, a ostatni kontakt z bliskimi miała na początku maja za pośrednictwem komunikatora internetowego. Od tamtej pory ślad po niej zaginął.
Córka zaginionej opublikowała w mediach społecznościowych poruszający apel, w którym prosi o pomoc w odnalezieniu matki. W nagraniu i poście podkreśla, że rodzina jest zrozpaczona i nie ma żadnych informacji o miejscu pobytu pani Moniki.
Według danych francuskiej policji, w 2023 roku zgłoszono ponad 40 tysięcy zaginięć osób, z czego większość kończy się odnalezieniem w ciągu kilku dni. Jednak w przypadku zaginięć transgranicznych procedury bywają skomplikowane, a współpraca międzynarodowa nie zawsze jest wystarczająco szybka. Eksperci ds. bezpieczeństwa podkreślają, że kluczowe jest szybkie działanie i rozpowszechnianie informacji w mediach społecznościowych oraz lokalnych środkach przekazu.
Monika Brzezińska jest osobą dorosłą, ale jej nagłe zerwanie kontaktu z rodziną budzi niepokój. Bliscy nie wykluczają, że mogła paść ofiarą przestępstwa lub nieszczęśliwego wypadku. Apelują do wszystkich, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacje na temat jej pobytu, o kontakt z najbliższą komendą policji lub z rodziną za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Sprawa nagłośniona została również przez polskie konsulaty we Francji, które deklarują pomoc w poszukiwaniach. Rodzina ma nadzieję, że dzięki zaangażowaniu internautów i mediów uda się szybko ustalić, co stało się z panią Moniką.
Foto: images.pexels.com













