More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Rolnictwo / Rolnicy apelują o interwencję w sprawie cen nawozów. KE szykuje strategię

Rolnicy apelują o interwencję w sprawie cen nawozów. KE szykuje strategię

fertilizer price crisis

Rekordowe podwyżki cen nawozów

W obliczu rosnących kosztów produkcji rolnej, polscy rolnicy domagają się pilnych działań. 19 maja Komisja Europejska ma zająć się sytuacją na rynku nawozów, gdzie ceny wzrosły średnio o 70% w skali roku. To największy skok od dekady, który uderza w opłacalność upraw w całej Unii Europejskiej.

Stanowisko polskich producentów

Marian Sikora, przewodniczący Rady Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych, w rozmowie z RMF FM podkreślił, że bez dotacji wiele gospodarstw może nie przetrwać sezonu. – Ceny nawozów są dla nas zaporowe. Potrzebujemy wsparcia finansowego, ale jednocześnie musimy chronić krajowe zakłady azotowe przed dumpingiem cenowym z zagranicy – powiedział.

Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, w ciągu ostatnich 12 miesięcy cena saletry amonowej wzrosła z 1200 zł do ponad 2000 zł za tonę. Podobne podwyżki dotyczą mocznika i nawozów wieloskładnikowych.

Przyczyny kryzysu

Głównymi czynnikami są rosnące ceny gazu ziemnego – kluczowego surowca do produkcji nawozów azotowych – oraz zakłócenia w łańcuchach dostaw po wybuchu wojny w Ukrainie. Polska, jako jeden z największych producentów nawozów w UE, odczuwa to szczególnie dotkliwie.

– Bez stabilizacji cen nawozów polskie rolnictwo stanie przed widmem drastycznego spadku plonów i wzrostu cen żywności – ostrzega prof. Andrzej Kowalski, ekonomista rolny z SGGW.

Możliwe rozwiązania

Wśród propozycji pojawia się wprowadzenie tymczasowych dopłat do zakupu nawozów, podobnie jak miało to miejsce w 2022 roku. Rolnicy postulują także obniżenie stawek VAT na nawozy do 0% oraz zwiększenie limitów w programie „Dopłaty do nawozów” finansowanym z budżetu państwa.

KE rozważa także uruchomienie rezerw interwencyjnych i zniesienie ceł na import nawozów z krajów spoza UE, co jednak budzi obawy o konkurencyjność polskich zakładów azotowych, takich jak Grupa Azoty czy Anwil.

Sytuacja jest dynamiczna – decyzje podejmowane w Brukseli w maju mogą zadecydować o kształcie tegorocznych zbiorów i kondycji finansowej tysięcy gospodarstw w Polsce.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *