Zbliżający się koniec okresu rozliczeń podatkowych to moment, w którym wielu emerytów powinno szczególnie uważnie przyjrzeć się swojej dokumentacji. Choć dla większości seniorów proces ten jest automatyczny i nie wymaga ingerencji, istnieje grupa osób, dla której zaniechanie może oznaczać poważne konsekwencje finansowe.
Kto musi złożyć dokumenty?
Eksperci podatkowi wskazują, że obowiązek złożenia odpowiedniego formularza dotyczy przede wszystkim emerytów, którzy w ubiegłym roku osiągali dodatkowe dochody, na przykład z pracy dorywczej, najmu czy umów cywilnoprawnych. W takich przypadkach brak deklaracji może skutkować tym, że urząd skarbowy nie rozliczy należnych ulg lub nie zwróci nadpłaconego podatku.
„Seniorzy często nie zdają sobie sprawy, że nawet niewielka kwota dodatkowego zarobku może wpłynąć na ich zobowiązania podatkowe. Warto skonsultować się z doradcą lub skorzystać z bezpłatnych punktów informacyjnych” – mówi Anna Kowalska, niezależny ekspert ds. podatków.
Jakie są terminy?
Zgodnie z przepisami, ostateczny termin na złożenie zeznania podatkowego za poprzedni rok mija z końcem kwietnia. Dla emerytów, którzy nie są zobowiązani do samodzielnego rozliczenia, termin ten jest jednak bardziej elastyczny – muszą oni jedynie upewnić się, że ich dane w systemie są aktualne. W przeciwnym razie mogą stracić prawo do skorzystania z ulg, takich jak ulga rehabilitacyjna czy możliwość wspólnego rozliczenia z małżonkiem.
Warto przypomnieć, że podobna sytuacja miała miejsce w 2022 roku, kiedy to wielu seniorów nieświadomie zrezygnowało z preferencyjnego opodatkowania, co kosztowało ich średnio od 200 do 800 złotych rocznie. Dlatego też zaleca się, aby każdy emeryt, który ma jakiekolwiek wątpliwości, jak najszybciej skontaktował się z urzędem skarbowym lub skorzystał z internetowej usługi Twój e-PIT.
Podsumowując, kluczowe jest, aby seniorzy nie zwlekali z weryfikacją swojej sytuacji. Nawet jeśli większość z nich nie musi podejmować żadnych działań, to dla tych, którzy osiągają dodatkowe dochody, czas gra na niekorzyść. Brak odpowiedniego dokumentu może bowiem oznaczać utratę nawet kilkuset złotych.
Foto: images.pexels.com
















