More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Rolnictwo / Spadki cen tuczników w Polsce mimo stabilizacji na rynku niemieckim. Ekspert wyjaśnia

Spadki cen tuczników w Polsce mimo stabilizacji na rynku niemieckim. Ekspert wyjaśnia

pig farm

Polski rynek trzody chlewnej w kontrze do niemieckiego

Podczas gdy niemieccy hodowcy od ponad sześciu tygodni cieszą się stabilnymi cenami tuczników na poziomie 1,70 euro za kilogram w klasie E, polscy producenci muszą mierzyć się z wyraźnym spadkiem stawek. Sytuacja ta budzi zaniepokojenie wśród rolników, którzy obserwują rozbieżność między oboma rynkami. Bartosz Czarniak, rzecznik Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej Polsus, w swoim najnowszym komentarzu wskazuje na kilka kluczowych czynników, które mogą tłumaczyć tę niekorzystną dla polskich hodowców tendencję.

Przyczyny spadków w kraju

Według Czarniaka, głównym powodem obniżek jest nadpodaż żywca na rynku krajowym. W ostatnich tygodniach do ubojni trafiła większa liczba tuczników, co wynika z kumulacji dostaw po okresie świątecznym oraz z większej wydajności hodowlanej. Ekspert zwraca uwagę, że polski sektor trzody chlewnej jest silnie uzależniony od eksportu, a przy ograniczonym popycie wewnętrznym każdy nadmiar szybko znajduje odzwierciedlenie w niższych cenach. Dodatkowo, słabszy kurs złotego wobec euro, który teoretycznie powinien wspierać eksporterów, w praktyce nie rekompensuje strat wynikających z nadwyżki podaży.

„Stabilizacja cen w Niemczech nie gwarantuje automatycznie podobnej sytuacji w Polsce. Nasz rynek jest bardziej wrażliwy na lokalne wahania popytu i podaży, a także na zmiany w strukturze eksportu” – wyjaśnia Bartosz Czarniak.

Warto przypomnieć, że w 2023 roku polska produkcja wieprzowiny spadła o około 10% w porównaniu z rokiem poprzednim, co było skutkiem m.in. afrykańskiego pomoru świń (ASF) i rosnących kosztów pasz. Obecne obniżki cen mogą dodatkowo zniechęcać rolników do inwestycji w stado, co w dłuższej perspektywie grozi dalszym spadkiem pogłowia. Podobne zjawisko obserwowano w 2020 roku, gdy ceny w Polsce spadały mimo stabilnych notowań w Niemczech, co doprowadziło do znaczącego zmniejszenia liczby gospodarstw zajmujących się hodowlą trzody chlewnej.

Perspektywy na przyszłość

Analitycy rynku przewidują, że w najbliższych tygodniach ceny w Polsce mogą się ustabilizować, pod warunkiem że wzrośnie eksport do krajów azjatyckich, takich jak Chiny czy Japonia. Na razie jednak popyt z tych kierunków jest ograniczony ze względu na spowolnienie gospodarcze w regionie. Dla polskich hodowców kluczowe będzie monitorowanie sytuacji epidemicznej związanej z ASF oraz kosztów produkcji, które w 2024 roku wzrosły średnio o 15% w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *