Polski rząd podjął decyzję o formalnym zaskarżeniu umowy handlowej z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Informację tę przekazało Polskie Stronnictwo Ludowe, które od dawna krytykowało porozumienie, argumentując, że może ono zagrozić polskiemu rolnictwu.
Według przedstawicieli PSL, wniosek został już przyjęty przez Radę Ministrów, a jedyną pozostałą kwestią jest jego oficjalne przesłanie do Luksemburga. „Po dzisiejszej decyzji pozostała formalność – przesłanie wniosku do TSUE” – czytamy w komunikacie partii.
Umowa Mercosur, negocjowana przez Unię Europejską z krajami Ameryki Południowej (Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem), od początku budziła kontrowersje wśród europejskich rolników. Obawiają się oni, że napływ tańszych produktów rolnych, zwłaszcza wołowiny i drobiu, z Ameryki Południowej zniszczy lokalne rynki. Polska, jako jeden z największych producentów rolnych w UE, szczególnie mocno odczułaby skutki liberalizacji handlu.
Eksperci zwracają uwagę, że skarga Polski do TSUE może opóźnić lub nawet zablokować ratyfikację umowy. „To precedensowa sytuacja, bo rzadko zdarza się, by kraj członkowski kwestionował w ten sposób decyzje handlowe Unii” – komentuje analityk ds. polityki rolnej, dr Janusz Kowalski. Dodaje, że podobne obawy wyrażają także Francja i Austria, które również rozważają kroki prawne.
Decyzja polskiego rządu wpisuje się w szerszy trend ochrony rodzimego rolnictwa przed konkurencją z zewnątrz. W ostatnich latach Warszawa wielokrotnie sprzeciwiała się umowom handlowym, które mogłyby osłabić pozycję polskich producentów żywności. Czy skarga do TSUE przyniesie oczekiwane skutki? O tym zdecydują unijni sędziowie, a także determinacja innych państw członkowskich.
Foto: images.pexels.com













