Nocne rozmowy w MON
Informacje o rzekomym wstrzymaniu rotacji ponad 4 tysięcy amerykańskich żołnierzy w Polsce wywołały burzę polityczną w Warszawie. Wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej, Paweł Zalewski, w programie TVN24 stanowczo zdementował te doniesienia, podkreślając, że nie ma planów ograniczenia obecności wojsk USA w naszym kraju.
Zalewski wyjaśnił, że nocne kontakty z dowództwem amerykańskim oraz prezydentem Karolem Nawrockim były rutynowymi działaniami mającymi na celu weryfikację informacji. Według niego, Polska i Stany Zjednoczone utrzymują stałą współpracę wojskową, a rotacje żołnierzy są elementem wspólnych ćwiczeń i wzmacniania wschodniej flanki NATO.
Kontekst geopolityczny
Obecność amerykańskich wojsk w Polsce jest kluczowa dla bezpieczeństwa regionu w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę. Od 2022 roku liczba żołnierzy USA w Polsce wzrosła z około 5 tysięcy do ponad 10 tysięcy, co jest największym wzmocnieniem od czasów zimnej wojny. Eksperci podkreślają, że takie rotacje są standardową praktyką sojuszniczą i nie powinny budzić niepokoju.
Według danych NATO, w 2023 roku w Polsce stacjonowało średnio 11 tysięcy żołnierzy z różnych krajów sojuszu, w tym z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Kanady. Rotacje te są częścią planów obronnych, które mają na celu zwiększenie gotowości bojowej i odstraszanie potencjalnego agresora.
„Rotacje wojsk amerykańskich są elementem naszej wspólnej strategii obronnej. Nie ma mowy o ich ograniczeniu, wręcz przeciwnie – współpraca z USA jest intensywniejsza niż kiedykolwiek” – powiedział wiceszef MON.
Reakcje polityczne
Doniesienia o rzekomym wstrzymaniu rotacji wywołały krytykę ze strony opozycji, która zarzuciła rządowi brak transparentności. Jednak Zalewski zapewnił, że wszystkie decyzje są konsultowane z sojusznikami, a Polska pozostaje wiernym członkiem NATO. Historycznie, obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce sięga 2014 roku, kiedy to po aneksji Krymu przez Rosję rozpoczęto program Atlantic Resolve.
Warto dodać, że w 2023 roku Polska wydała na obronność ponad 4% PKB, co jest jednym z najwyższych wskaźników w NATO. W planach jest dalsze zwiększanie wydatków do 5% PKB w 2025 roku, co zostało potwierdzone przez premiera Donalda Tuska. Amerykańscy żołnierze stacjonują głównie w bazach w Powidzu, Łasku i Świętoszowie, gdzie prowadzone są wspólne ćwiczenia i szkolenia.
Foto: images.pexels.com













