More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Polityka międzynarodowa / Widmo wojny handlowej. Czy powinniśmy wypłacać gotówkę? Ekspert RPP ostrzega przed poważnym błędem

Widmo wojny handlowej. Czy powinniśmy wypłacać gotówkę? Ekspert RPP ostrzega przed poważnym błędem

cash withdrawal ATM

W obliczu rosnących napięć geopolitycznych i potencjalnych wojen handlowych między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską, w przestrzeni publicznej pojawiają się niepokojące pytania o bezpieczeństwo naszych codziennych płatności. Czy systemy kartowe, takie jak Visa i Mastercard, mogą stać się bronią w rękach administracji amerykańskiej? Czy racjonalną odpowiedzią na to ryzyko jest masowe wypłacanie oszczędności z banków? Na te palące kwestie odpowiada dr Marcin Zarzecki, socjolog i członek Rady Polityki Pieniężnej.

Amerykańskie instrumenty prawne jako potencjalna broń

Dr Zarzecki wskazuje, że Biały Dom faktycznie dysponuje gotowymi narzędziami prawnymi, które w teorii umożliwiają wywieranie nacisku poprzez systemy płatnicze. Chodzi przede wszystkim o International Emergency Economic Powers Act (IEEPA) oraz nakazy wydawane przez Office of Foreign Assets Control (OFAC). Te akty prawne pozwalają prezydentowi USA, bez konieczności uzyskania zgody Kongresu, na nałożenie sankcji gospodarczych i wymuszenie na amerykańskich firmach – w tym operatorach kart płatniczych – natychmiastowego zablokowania transakcji w wybranych regionach świata.

Pełne odcięcie Europy jest skrajnie mało prawdopodobne, ponieważ oznaczałoby uznanie Unii Europejskiej za wroga strategicznego USA i de facto koniec paktu zbrojnego NATO

Jak podkreśla ekspert RPP, choć mechanizm prawny istnieje, jego użycie przeciwko sojusznikowi z NATO byłoby aktem o niewyobrażalnych konsekwencjach politycznych i militarnych. Scenariusz całkowitego odcięcia Europy od systemów Visa i Mastercard należy więc traktować jako mało realistyczny, służący raczej ilustracji skali potencjalnych zagrożeń niż jako realną prognozę.

Panika gotówkowa – lekarstwo gorsze od choroby

Kluczowym przesłaniem wypowiedzi dr. Zarzeckiego jest ostrzeżenie przed pochopnymi, zbiorowymi reakcjami. Ekspert jednoznacznie wskazuje, że paniczne, masowe wypłacanie gotówki stanowi zagrożenie dla stabilności gospodarczej. Taka reakcja społeczeństwa może uruchomić niebezpieczne, samonapędzające się mechanizmy.

  • Run na banki: Masowe podjęcia depozytów mogą doprowadzić do problemów z płynnością nawet stabilnych instytucji, realizując tzw. samospełniającą się przepowiednię.
  • Ryzyko strat: Przechowywanie dużych sum gotówki w domu niesie ze sobą zwiększone zagrożenie kradzieżą, zniszczeniem czy pożarem.
  • Presja inflacyjna: Nagłe wycofanie dużych ilości pieniądza z obiegu bankowego i jego „schowanie pod materacem” może zaburzać politykę pieniężną i w dłuższej perspektywie nie służyć walce z inflacją.

Poszukiwanie racjonalnej alternatywy

Zamiast ulegać panice, dr Zarzecki sugeruje spokojną analizę i dywersyfikację. Rozsądnym krokiem ochronnym nie jest całkowite porzucenie bankowości elektronicznej, lecz rozwój i wspieranie europejskich, suwerennych alternatyw. W tym kontekście na znaczeniu zyskują systemy takie jak polski BLIK czy paneuropejski system płatności natychmiastowych. Inwestycje w infrastrukturę cyfrową oraz budowa niezależnych od zewnętrznych mocarstw kanałów rozliczeniowych wydają się być znacznie bardziej konstruktywną odpowiedzią na geopolityczne ryzyka niż powrót do ery dominacji fizycznej gotówki.

Debata zapoczątkowana przez obawy przed wykorzystaniem systemów płatniczych jako broni pokazuje, jak głęboko współczesna gospodarka jest zelektronizowana i wzajemnie powiązana. Jak zauważa dr Zarzecki, kluczem do bezpieczeństwa nie jest irracjonalny lęk, lecz strategiczne myślenie, dywersyfikacja oraz wzmacnianie własnej, europejskiej autonomii w kluczowych sektorach, do których z całą pewnością należą płatności.

Foto: images.iberion.media

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *