Media społecznościowe pełne są zdjęć uśmiechniętych mam, idealnie posprzątanych domów i ułożonych dzieci. Ten wyidealizowany obraz, choć często nieprawdziwy, wywiera ogromną presję na współczesnych rodzicach. Specjaliści ostrzegają, że pogoń za perfekcją w roli matki lub ojca może prowadzić do poważnego kryzysu psychicznego – wypalenia rodzicielskiego.
Czym jest wypalenie rodzicielskie?
Zjawisko to, opisane po raz pierwszy przez psychologów pod koniec lat 80. XX wieku, charakteryzuje się skrajnym wyczerpaniem fizycznym i emocjonalnym, dystansowaniem się od dzieci oraz utratą satysfakcji z roli rodzica. Jak podkreśla Martyna Pilarz, edukatorka i twórczyni lifestyle’owa, w rozmowie z nami: „O byciu mamą mówi się zwykle w kontekście magii, nadania sensu życiu, nieskończenie wielkiej i bezwarunkowej miłości. I to prawda, bo gdy przychodzi na świat dziecko, staje się ono całym światem dla mamy. Jednak ta narracja pomija codzienny trud, zmęczenie i chwile zwątpienia”.
Według badań przeprowadzonych w 2022 roku przez Uniwersytet Warszawski, aż 34% polskich rodziców doświadcza umiarkowanych lub wysokich objawów wypalenia rodzicielskiego. Najbardziej narażone są matki samotnie wychowujące dzieci oraz osoby pracujące w zawodach wymagających wysokiej empatii, np. nauczycielki czy pielęgniarki.
Dążenie do doskonałości jako główna przyczyna
Eksperci zgodnie wskazują, że głównym winowajcą jest kult perfekcjonizmu podsycany przez media społecznościowe. „Matki porównują się do wyretuszowanych zdjęć influencerek, które nigdy nie pokazują bałaganu, zmęczenia czy porażek” – mówi dr Anna Kowalska, psycholog kliniczny z Uniwersytetu Jagiellońskiego. „To prowadzi do poczucia niedostateczności i ciągłego napięcia, które z czasem przeradza się w wypalenie”.
Co więcej, dążenie do bycia idealną matką często wiąże się z rezygnacją z własnych potrzeb. Sen, odpoczynek, hobby – wszystko to schodzi na dalszy plan. Tymczasem, jak pokazują badania, regularna regeneracja jest kluczowa dla zachowania zdrowia psychicznego. W Finlandii, gdzie system wsparcia rodziców jest jednym z najlepszych na świecie, wprowadzono obowiązkowe urlopy dla ojców oraz bezpłatne grupy wsparcia, co znacząco obniżyło wskaźniki wypalenia.
Jak przeciwdziałać wypaleniu?
Psycholodzy radzą, aby zacząć od akceptacji własnych ograniczeń. „Nie musisz być perfekcyjna. Wystarczy, że jesteś wystarczająco dobra” – przypomina Pilarz. Ważne jest też budowanie sieci wsparcia – rozmowy z innymi rodzicami, dzielenie się obowiązkami z partnerem oraz korzystanie z profesjonalnej pomocy, gdy pojawią się pierwsze objawy kryzysu.
Wypalenie rodzicielskie to nie wstyd, ale sygnał, że potrzebujemy zmiany. Jak podkreślają specjaliści, kluczowe jest odrzucenie presji bycia idealnym i skupienie się na tym, co naprawdę ważne – relacji z dzieckiem i własnym dobrostanie.
Foto: images.pexels.com













