More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Sport / ZAKSA ukąsiła Aluron. Kako się zakończył emocjonujący mecz play-off PlusLigi?

ZAKSA ukąsiła Aluron. Kako się zakończył emocjonujący mecz play-off PlusLigi?

volleyball match action

Faza play-off PlusLigi rozpoczęła się od prawdziwej sensacji. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym Aluron CMC Warta Zawiercie, która zakończyła sezon zasadniczy na wysokim trzecim miejscu, przegrała u siebie z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, zespołem, który do fazy pucharowej awansował z szóstej pozycji. Wynik 2:3 (25:23, 25:22, 23:25, 19:25, 12:15) to nie tylko zwycięstwo gości, ale przede wszystkim dowód na to, że w play-offach liczy się przede wszystkim forma dnia i charakter.

Od dominacji do załamania

Pierwsze dwa sety należały do gospodarzy. Zawiercianie, prowadzeni przez skutecznego Bartosza Bednorza, kontrolowali przebieg gry, a ich blok i atak z pierwszej linii działały bez zarzutu. Wydawało się, że mecz potoczy się po myśli faworyta. Jednak siatkarze ZAKSY, pod wodzą trenera Tuomasa Sammelvuo, nie poddali się. Kluczowym momentem okazał się trzeci set, który goście wygrali minimalnie, łamiąc tym samym pewność siebie drużyny z Zawiercia.

Przełom w czwartej partii

„W siatkówce moment zwrotny może nadejść w każdej chwili. My go złapaliśmy przy prowadzeniu 18:16 w trzecim secie. Od tamtej chwili nasza gra zyskała na agresywności, a presja przeniosła się na stronę przeciwnika” – mógłby skomentować po meczu jeden z trenerów. Czwarty set to już wyraźna dominacja zespołu z Kędzierzyna-Koźla, który w bloku i na przyjęciu znalazł klucz do sukcesu. W decydującym tie-breaku doświadczenie i zimna krew zawodników ZAKSY, takich jak Łukasz Kaczmarek czy Aleksander Śliwka, okazały się decydujące.

Historyczny rewanż

Tytułowe „ukąszenie” ma swoje korzenie w niedawnej historii. W poprzednim sezonie to Aluron CMC Warta Zawiercie w podobny sposób pokonała ZAKSĘ w ćwierćfinale, również zaczynając od zwycięstwa na wyjeździe. Tegoroczny mecz to więc swego rodzaju odwrócenie ról i rewanż za ubiegłoroczne rozczarowanie. To pokazuje, jak wyrównany i nieprzewidywalny jest poziom ligi, a także jak dużą rolę odgrywa czynnik psychologiczny w fazie pucharowej.

Co dalej z serią?

Zwycięstwo ZAKSY w Zawierciu daje jej nie tylko prowadzenie 1:0 w serii do dwóch zwycięstw, ale przede wszystkim ogromny zastrzyk pewności siebie. Drużyna z Aluronu musi teraz szybko otrząsnąć się z porażki i znaleźć odpowiedź na dobrze zorganizowaną grę rywala. Kolejne spotkanie, które odbędzie się na parkiecie ZAKSY, zapowiada się jako kolejne emocjonujące starcie. Presja teraz przenosi się na barki gospodarzy, którzy będą musieli potwierdzić swoją wyższą formę z fazy zasadniczej.

Ten mecz to doskonały przykład na to, że w PlusLidze faworyt musi być gotowy na walkę do ostatniego punktu. Faza play-off dopiero się rozpoczęła, a już dostarczyła widowiska na najwyższym poziomie, zapowiadając, że w walce o medale i tytuł każdy detal będzie miał znaczenie. Kibice mogą spodziewać się jeszcze wielu emocji, zwrotów akcji i meczów rozstrzygających się dopiero w tie-breaku.

Foto: ipla.pluscdn.pl

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *