Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w powiecie sokólskim na Podlasiu. 17-letnia mieszkanka regionu padła ofiarą porwania, do którego doszło po umówionym spotkaniu z byłym partnerem. Według ustaleń funkcjonariuszy, młody mężczyzna wraz z 25-letnim znajomym zaplanowali zasadzkę na nastolatkę.
Kiedy dziewczyna przybyła na miejsce spotkania, została siłą wciągnięta do pojazdu. Sprawcy zamknęli drzwi i próbowali odjechać. Na szczęście w trakcie szamotaniny ofierze udało się dyskretnie wybrać numer alarmowy. Policjanci z Komendy Powiatowej w Sokółce natychmiast podjęli interwencję, namierzając telefon i lokalizując samochód.
Funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 24 i 25 lat. Obaj usłyszeli zarzuty pozbawienia wolności. Jak podkreślają śledczy, takie przestępstwo zagrożone jest karą nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter szczególnie bulwersujący ze względu na młody wiek ofiary i zastosowaną przemoc.
Eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że przypadki porwań na tle osobistym są w Polsce stosunkowo rzadkie, ale niezwykle niebezpieczne. Według danych Komendy Głównej Policji, w 2023 roku odnotowano około 150 przypadków pozbawienia wolności, z czego znaczną część stanowiły incydenty z udziałem osób bliskich. Psychologowie podkreślają, że ofiary takich zdarzeń często wymagają długotrwałej pomocy psychologicznej.
Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Sokółce. Nastolatka po zdarzeniu została objęta opieką psychologiczną. Policja apeluje do młodych osób o ostrożność przy organizowaniu spotkań z byłymi partnerami, szczególnie jeśli wcześniej dochodziło do konfliktów lub gróźb.
Foto: images.pexels.com













