More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Społeczeństwo / O. Rydzyk apeluje o 1,5 proc. podatku. Duchowny krytykuje przekaz

O. Rydzyk apeluje o 1,5 proc. podatku. Duchowny krytykuje przekaz

Tadeusz Rydzyk radio

Apel o wsparcie finansowe na antenie Radia Maryja

Pod koniec kwietnia, kiedy upływa termin rozliczenia rocznego PIT, na falach Radia Maryja zabrzmiał głos o. Tadeusza Rydzyka. Założyciel toruńskiej rozgłośni zachęcał słuchaczy do przekazania 1,5 procent podatku na rzecz Fundacji „Nasza Przyszłość”. To już kolejny rok, w którym redemptorysta apeluje o wsparcie dla swoich dzieł, jednak tym razem jego słowa spotkały się z krytyką ze strony innego duchownego.

Krytyka ze strony dominikanina

O. Paweł Gużyński, dominikanin znany z aktywności w mediach społecznościowych, w rozmowie z dziennikiem „Fakt” wyraził swoje zastrzeżenia wobec formy i treści apelu. Według niego, wykorzystywanie czasu antenowego do namawiania wiernych do konkretnych darowizn może budzić wątpliwości natury etycznej. „Nie chodzi o to, by nie wspierać dzieł charytatywnych, ale o sposób, w jaki się to robi. Kościół powinien uczyć wolności od przywiązań materialnych, a nie kreować presję” – stwierdził Gużyński.

Kontekst i praktyka przekazywania 1,5 proc.

Przypomnijmy, że od 2023 roku polscy podatnicy mogą przekazać 1,5 procent swojego podatku dochodowego na rzecz wybranej organizacji pożytku publicznego. Fundacja „Nasza Przyszłość”, powiązana z mediami o. Rydzyka, od lat znajduje się w czołówce beneficjentów tych wpłat. W 2022 roku uzyskała ponad 40 milionów złotych, co plasuje ją wśród największych organizacji tego typu w kraju. Eksperci podkreślają jednak, że takie apele powinny być prowadzone z poszanowaniem zasad etyki dziennikarskiej i bez wywoływania poczucia winy u słuchaczy.

Skutki i reakcje społeczne

Krytyka ze strony o. Gużyńskiego wpisuje się w szerszą debatę na temat roli mediów religijnych w kształtowaniu postaw obywatelskich. Wielu komentatorów zwraca uwagę, że apel o. Rydzyka może być odbierany jako próba wykorzystania autorytetu duchownego do celów finansowych. Z drugiej strony, zwolennicy redemptorysty argumentują, że każda organizacja ma prawo do promowania swojej działalności, a słuchacze Radia Maryja są świadomi, komu przekazują pieniądze.

„Nie popełniajmy grzechu zaniedbania – mówił o. Rydzyk – ale pamiętajmy, że wsparcie dla fundacji to inwestycja w przyszłość polskiej młodzieży i rodziny”.

Sprawa pokazuje, jak delikatna jest granica między ewangelizacją a komercją w mediach katolickich. W najbliższych tygodniach można spodziewać się dalszych komentarzy zarówno ze strony hierarchów kościelnych, jak i organizacji monitorujących przejrzystość finansową w Kościele.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *