More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Rolnictwo / Kryzys na lubelskich polach. Mróz i susza zniszczyły uprawy

Kryzys na lubelskich polach. Mróz i susza zniszczyły uprawy

Województwo lubelskie zmaga się z jednym z najtrudniejszych sezonów wiosennych w ostatnich latach. Ujemne temperatury sięgające minus 7 stopni Celsjusza, połączone z niemal dwumiesięcznym brakiem opadów, doprowadziły do katastrofalnych strat w rolnictwie. Plantatorzy owoców jagodowych, rzepaku oraz zbóż alarmują, że ich gospodarstwa stanęły w obliczu poważnego zagrożenia finansowego.

Skala zniszczeń na Lubelszczyźnie

Jak wynika z danych Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego, przymrozki wystąpiły w nocy z 18 na 19 kwietnia oraz ponownie w pierwszym tygodniu maja. Najbardziej ucierpiały plantacje truskawek, malin i borówek, które w fazie kwitnienia są szczególnie wrażliwe na spadki temperatury. W przypadku rzepaku straty szacuje się na około 40-60% plonów, a w skrajnych przypadkach nawet na 80%. Z kolei zboża ozime, takie jak pszenica i pszenżyto, wykazują zahamowanie wzrostu oraz żółknięcie liści, co może przełożyć się na niższe plony jesienią.

Przyczyny i kontekst meteorologiczny

Eksperci z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wskazują, że tegoroczna anomalia pogodowa wynika z utrzymującego się nad Europą Środkową wyżu barycznego, który blokuje napływ wilgotnych mas powietrza z Atlantyku. Podobna sytuacja miała miejsce w 2019 roku, kiedy to wiosenne przymrozki spowodowały straty w rolnictwie szacowane na ponad 2 miliardy złotych. Wówczas jednak susza nie była tak długotrwała – obecnie w wielu gminach Lubelszczyzny nie odnotowano znaczących opadów od początku marca.

„To najgorsza wiosna, jaką pamiętam. Część plantacji po prostu przepadła, a na pozostałych owoce są drobne i zdeformowane. Jeśli w ciągu najbliższych dwóch tygodni nie spadnie deszcz, nie będę miał co zbierać” – mówi Jan Kowalski, plantator z okolic Lublina.

Sytuacja jest tym bardziej dramatyczna, że wielu rolników nie ma ubezpieczenia upraw od przymrozków, a procedury uzyskania pomocy z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa są długotrwałe. W odpowiedzi na kryzys wojewoda lubelski zapowiedział powołanie specjalnego zespołu, który będzie szacował straty i przygotowywał wnioski o nadzwyczajną pomoc unijną.

Skutki ekonomiczne i społeczne

Straty w produkcji rolnej na Lubelszczyźnie mogą odbić się na całej gospodarce regionu, w którym rolnictwo stanowi około 15% PKB. Wzrost cen owoców jagodowych, rzepaku i zbóż jest już widoczny na giełdach towarowych. Dla konsumentów oznacza to wyższe rachunki za zakupy, a dla producentów – ryzyko bankructwa.

W obliczu kryzysu klimatycznego, który zwiększa częstotliwość ekstremalnych zjawisk pogodowych, konieczne są długofalowe działania adaptacyjne, takie jak inwestycje w nawodnienia, uprawy odporne na suszę oraz systemy wczesnego ostrzegania przed przymrozkami. Bez nich kolejne wiosny mogą przynieść podobne lub jeszcze większe straty.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *