Od maja 2026 roku weszły w życie zmiany w przepisach dotyczących obliczania stażu pracy, które mogą przynieść korzyści wielu pracownikom. Do okresu zatrudnienia można teraz wliczyć między innymi czas przepracowany na umowach zlecenia oraz okresy prowadzenia własnej działalności gospodarczej. To istotna nowość, która dotychczas nie była uwzględniana w standardowym naliczaniu uprawnień pracowniczych.
Nowelizacja przepisów ma na celu ujednolicenie zasad i docenienie różnorodnych form aktywności zawodowej. W praktyce oznacza to, że osoby, które przez lata pracowały na umowach cywilnoprawnych lub jako przedsiębiorcy, mogą teraz liczyć na dłuższy urlop wypoczynkowy, wyższe odprawy czy lepsze warunki przy przejściu na emeryturę. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w Polsce ponad 1,5 miliona osób pracuje wyłącznie na umowach zlecenia, a kolejne 2 miliony prowadzą działalność gospodarczą.
Warunkiem skorzystania z nowych przepisów jest jednak uzyskanie odpowiedniego zaświadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Dokument ten potwierdza okresy opłacania składek na ubezpieczenia społeczne z tytułu umów zlecenia oraz działalności gospodarczej. Bez niego pracodawca nie będzie mógł uwzględnić tych okresów w stażu pracy. Jak podkreślają eksperci z branży HR, kluczowe jest, aby pracownicy jak najszybciej wystąpili o takie zaświadczenie, ponieważ procedura może potrwać nawet kilka tygodni.
Warto również pamiętać, że zmiana dotyczy wyłącznie okresów po 1 stycznia 1999 roku, czyli od momentu reformy systemu ubezpieczeń społecznych. Osoby, które pracowały na umowach zlecenia przed tą datą, nie mogą liczyć na wliczenie tych lat do stażu. Eksperci radzą, aby dokładnie przeanalizować swoją historię zatrudnienia i skonsultować się z doradcą zawodowym lub prawnikiem.
Nowe przepisy to krok w stronę większej elastyczności rynku pracy, ale wymagają od pracowników aktywności i dopełnienia formalności. W przeciwnym razie mogą stracić cenne uprawnienia, które przysługują im z mocy prawa.
Foto: images.pexels.com













