W Serocku zainaugurowano piątą odsłonę konferencji Polish Grain Day 2026, wydarzenia skupiającego przedstawicieli całego łańcucha rolno-spożywczego. Organizatorem jest Izba Zbożowo-Paszowa, a otwarcia dokonała jej prezes, Monika Piątkowska, która pełni również mandat senatora RP. W swoim wystąpieniu podkreśliła, że spotkanie od początku miało służyć jako platforma wymiany doświadczeń między producentami, przetwórcami i dystrybutorami zbóż.
Tegoroczna edycja odbywa się w szczególnie trudnym momencie dla polskiego rolnictwa. Według danych Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa, w 2025 roku aż 60% obszarów upraw zbóż w Polsce odnotowało deficyt wilgoci, co przełożyło się na spadek plonów pszenicy o około 15% w porównaniu z pięcioletnią średnią. Równocześnie koszty produkcji – zwłaszcza energii, paliw i nawozów – pozostają o 30–40% wyższe niż przed kryzysem energetycznym z 2022 roku. Eksperci zwracają uwagę, że bez stabilnych dostaw wody i przewidywalnych cen surowców trudno będzie utrzymać konkurencyjność polskiego zboża na rynkach UE.
Podczas konferencji poruszono także kwestię polityki rolnej Unii Europejskiej. Wielu uczestników wskazywało na potrzebę uproszczenia przepisów Zielonego Ładu oraz zwiększenia wsparcia dla małych i średnich gospodarstw. „Rolnicy potrzebują nie tylko dopłat, ale realnych narzędzi do adaptacji do zmian klimatu” – mówił jeden z prelegentów, prof. Andrzej Kowalski z SGGW, nawiązując do programów retencji wody i wapnowania gleb. Polish Grain Day 2026 potrwa dwa dni, a w programie przewidziano panele dyskusyjne oraz warsztaty dotyczące m.in. cyfryzacji w rolnictwie i zarządzania ryzykiem.
Foto: images.pexels.com
















