Do Prokuratury Krajowej trafiło zawiadomienie dotyczące posła Janusza Cieszyńskiego. Pismo skierowała podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Maria Ejchart, powołując się na art. 304 paragraf 2 Kodeksu postępowania karnego. Adresatem jest I Zastępca Prokuratora Generalnego – Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk.
Zgłoszenie dotyczy wydarzeń z 11 września 2026 roku. Wtedy to poseł, korzystając z uprawnień wynikających z art. 19 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, miał zatrzymać i wynieść z gmachu resortu dokumenty. Według komunikatu ministerstwa uprawnienia kontrolne parlamentarzystów nie obejmują możliwości samodzielnego zabierania ani rozpowszechniania materiałów wchodzących w skład akt prowadzonego postępowania.
Sprawa została przekazana Prokuraturze Krajowej celem dokonania oceny prawnej i podjęcia stosownych kroków – podkreśla wiceministra Maria Ejchart.
Chodzi o kopie trzech notatek: dwóch sporządzonych odręcznie przez funkcjonariuszy Służby Więziennej oraz jednej maszynowej notatki świadka. Dokumenty te stanowiły wyciąg z akt postępowania administracyjnego prowadzonego w resorcie w sprawie odwołania z funkcji Rektora-Komendanta Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
Jak wskazano w zawiadomieniu, opisany czyn może wypełniać znamiona występku z art. 276 Kodeksu karnego. Przepis ten mówi, że kto niszczy, uszkadza, czyni niezdatnym do użytku, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
To nie jedyny wątek. 14 września 2026 roku w ministerstwie stwierdzono brak kopii zarządzenia szefa resortu z 9 września 2026 roku. Dotyczyło ono doręczenia dr. Michałowi Sopińskiemu decyzji ministra za pośrednictwem Dyrektora Generalnego Służby Więziennej. Cyfrowe odwzorowanie tego dokumentu pojawiło się 11 września 2026 roku w mediach społecznościowych Janusza Cieszyńskiego.
Zawiadomienie nie przesądza o winie posła – to jedynie sygnał, że resort dostrzegł możliwość naruszenia prawa. Ostateczna kwalifikacja czynu należy do prokuratury.
Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości
Fot. gov.pl













