Nadchodząca noc przyniesie początek gwałtownych zmian atmosferycznych
Polska stoi u progu znaczącego załamania pogody, którego pierwsze oznaki mają pojawić się już w najbliższych godzinach nocnych. Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzegają przed kompleksem niżów, który nadciąga znad Atlantyku i Skandynawii, przynosząc ze sobą intensywne opady deszczu, porywisty wiatr oraz gwałtowne spadki ciśnienia atmosferycznego.
Co czeka nas w najbliższych godzinach?
Według najnowszych prognoz, front atmosferyczny zacznie wkraczać nad zachodnie i północne regiony Polski już w nocy z niedzieli na poniedziałek. Pierwsze opady deszczu pojawią się na Pomorzu Zachodnim i Ziemi Lubuskiej, by stopniowo przemieszczać się w głąb kraju. Opady początkowo będą umiarkowane, jednak z upływem godzin ich intensywność ma znacząco wzrosnąć.
„To będzie system pogodowy przynoszący nie tylko deszcz, ale przede wszystkim bardzo silny, porywisty wiatr, który w porywach może osiągać nawet 90-100 km/h, szczególnie na wybrzeżu i na północy kraju” – komentuje synoptyk IMGW.
Główne zagrożenia i rekomendacje
Eksperci wskazują na kilka kluczowych zagrożeń związanych z nadchodzącym niżem:
- Intensywne i długotrwałe opady deszczu – suma opadów w ciągu doby może miejscami przekroczyć 30-40 litrów na metr kwadratowy, co grozi podtopieniami, szczególnie na terenach nizinnych i w rejonach o słabej przepuszczalności gruntu.
- Silny, porywisty wiatr – zagrożenie dotyczy przede wszystkim północnej i zachodniej Polski. Wiatr może powodować uszkodzenia konstrukcji dachowych, łamać konary drzew i utrudniać ruch na drogach, zwłaszcza dla samochodów ciężarowych i wysokich.
- Gwałtowne spadki ciśnienia – mogą one negatywnie wpływać na samopoczucie osób meteopatycznych, powodując bóle głowy, rozdrażnienie i problemy z koncentracją.
- Zabezpieczenie przedmiotów znajdujących się na balkonach, tarasach i w ogrodach, które mogą zostać porwane przez wiatr.
- Sprawdzenie stanu rynien i odpływów, aby uniknąć lokalnych podtopień spowodowanych przez zablokowane kanalizacje deszczowe.
- Unikanie podróży, jeśli nie są one konieczne, szczególnie w poniedziałek rano, kiedy warunki na drogach mogą być najtrudniejsze.
- Śledzenie komunikatów pogodowych i ostrzeżeń wydawanych przez IMGW.
Jak się przygotować?
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zaleca mieszkańcom, szczególnie tych regionów, które będą najbardziej narażone, podjęcie kilku podstawowych kroków:
Perspektywy na najbliższe dni
Niż, który nadciąga, ma charakter stacjonarny, co oznacza, że niekorzystna pogoda może utrzymywać się przez większą część nadchodzącego tygodnia. Prognozy na wtorek i środę nie napawają optymizmem – zapowiadane są dalsze opady, choć ich intensywność może nieco osłabnąć. Temperatury w ciągu dnia będą oscylować wokół 10-12 stopni Celsjusza, co przy silnym wietrze i wilgoci będzie odczuwalne jako wyraźny chłód.
Synoptycy podkreślają, że choć nie są to warunki ekstremalne, to ich skumulowany efekt – długotrwałe opady i silny wiatr – może powodować lokalne utrudnienia i straty materialne. Zalecają więc zachowanie ostrożności i przygotowanie się na kilkudniowy okres kapryśnej, jesiennej aury.
Foto: www.unsplash.com
















