Incydent w galerii handlowej Fort Wola
W sieci pojawiło się nagranie, które wzbudziło ogromne emocje wśród internautów. Do zdarzenia doszło w centrum handlowym Fort Wola na warszawskiej Woli. Pracownik ochrony miał w sposób agresywny i wulgarny zwrócić się do grupy obywateli Ukrainy, używając przy tym obraźliwych epitetów, w tym sformułowania „Idź się umyj”.
Nagranie, które trafiło do mediów społecznościowych, pokazuje, jak ochroniarz podnosi głos i nakazuje opuszczenie terenu centrum handlowego osobom narodowości ukraińskiej. W tle słychać również inne niecenzuralne słowa, które świadczą o rasistowskim podłożu całego zajścia. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a komentujący zgodnie potępiają zachowanie mężczyzny.
Reakcja zarządu centrum handlowego
Przedstawiciele Fort Wola wydali oświadczenie, w którym potępiają zachowanie ochroniarza i zapowiadają wyciągnięcie konsekwencji. Jak podkreślają, firma ochroniarska, która zatrudniała mężczyznę, została już poinformowana o zdarzeniu. „Nie tolerujemy żadnych form dyskryminacji ani agresji wobec naszych klientów” – czytamy w komunikacie. Zarząd zapowiedział również przeprowadzenie wewnętrznego postępowania wyjaśniającego.
Warto przypomnieć, że Polska od początku wojny w Ukrainie przyjęła miliony uchodźców, a Warszawa stała się jednym z głównych ośrodków wsparcia. Incydenty o podobnym charakterie są jednak rzadkością, co potwierdzają statystyki policyjne – w 2023 roku odnotowano zaledwie kilkanaście zgłoszeń dotyczących ataków na tle narodowościowym wobec obywateli Ukrainy.
Konsekwencje prawne i społeczne
Eksperci ds. praw człowieka zwracają uwagę, że tego typu zachowania mogą skutkować nie tylko utratą pracy, ale także odpowiedzialnością karną. „Polskie prawo przewiduje kary za publiczne nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym. W skrajnych przypadkach grozi za to nawet do dwóch lat pozbawienia wolności” – mówi dr Anna Kowalska, specjalistka z zakresu prawa karnego.
Sprawa wywołała również falę dyskusji na temat standardów szkolenia personelu ochrony w centrach handlowych. Wielu komentujących apeluje o wprowadzenie obowiązkowych szkoleń antydyskryminacyjnych dla pracowników ochrony, co mogłoby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.
Foto: images.pexels.com













