Rynek nieruchomości w Polsce notuje systematyczne podwyżki cen gruntów przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe. Jak wynika z najnowszej analizy ekspertów PKO BP, w drugiej połowie 2025 roku ceny działek budowlanych w największych aglomeracjach wzrosły rok do roku od 5,3 do 10 procent. To sygnał, że presja kosztowa w branży deweloperskiej nie słabnie, a dostępność atrakcyjnych terenów inwestycyjnych maleje.
Eksperci banku prognozują, że w nadchodzących kwartałach tendencja wzrostowa będzie kontynuowana, jednak w umiarkowanym tempie. Na dynamikę cen wpływają przede wszystkim ograniczona podaż gruntów w dobrze skomunikowanych lokalizacjach oraz rosnące wymagania planistyczne i koszty uzbrojenia terenu. W Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu działki pod zabudowę wielorodzinną osiągają już ceny przekraczające 2-3 tysiące złotych za metr kwadratowy.
Dla porównania, w mniejszych miastach wojewódzkich, takich jak Rzeszów czy Olsztyn, wzrost jest niższy i oscyluje wokół 5-7 procent. Analitycy podkreślają, że deweloperzy coraz częściej decydują się na poszukiwanie gruntów na obrzeżach miast lub w strefach podmiejskich, gdzie ceny są niższe, ale koszty dojazdów i infrastruktury mogą być wyższe. W dłuższej perspektywie może to wpłynąć na strukturę oferty mieszkaniowej i preferencje nabywców.
Jak zauważa dr hab. Anna Kowalska, ekspertka rynku nieruchomości z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, „rosnące ceny gruntów są naturalnym skutkiem niskiej podaży i dużego popytu inwestycyjnego. W sytuacji, gdy banki centralne utrzymują stopy procentowe na relatywnie wysokim poziomie, deweloperzy przenoszą część kosztów na nabywców mieszkań”. Jej zdaniem, stabilizacja cen gruntów będzie możliwa dopiero po zwiększeniu liczby terenów inwestycyjnych w planach zagospodarowania przestrzennego.
W kontekście globalnym, podobne tendencje obserwuje się w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie urbanizacja i napływ kapitału zagranicznego napędzają popyt na ziemię pod zabudowę. W Polsce dodatkowym czynnikiem jest program Mieszkanie dla Młodych oraz oczekiwane zmiany w przepisach dotyczących warunków technicznych budynków, które mogą wpłynąć na koszty inwestycji.
Podsumowując, rynek gruntów budowlanych w Polsce pozostaje rynkiem dewelopera, a prognozy analityków PKO BP wskazują na dalszy, choć umiarkowany wzrost cen. Dla potencjalnych nabywców mieszkań oznacza to konieczność szybszych decyzji zakupowych, a dla branży deweloperskiej – wyzwanie w zakresie optymalizacji kosztów i poszukiwania nowych lokalizacji.
Foto: images.pexels.com
















