More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Rolnictwo / Ekspert radzi: nawożenie azotem rzepaku w trudnym sezonie – szansa czy ryzyko?

Ekspert radzi: nawożenie azotem rzepaku w trudnym sezonie – szansa czy ryzyko?

Kiedy azot na zieloną łuszczynę ma sens?

W obecnym, wyjątkowo trudnym sezonie wegetacyjnym, wielu rolników stoi przed dylematem: czy zastosować nawożenie azotem na zieloną łuszczynę rzepaku, aby ratować plon, czy może zrezygnować z tego zabiegu ze względu na niepewne efekty? Głos w tej sprawie zabrał prof. Witold Szczepaniak z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu podczas Akademii Rzepaku w Krobi.

Stresy sezonu a kondycja roślin

Ekspert zwrócił uwagę, że rzepak w tym roku zmagał się z szeregiem niekorzystnych czynników: od przymrozków, przez suszę, po gradobicia. Każdy z tych stresów osłabił rośliny, co może wpłynąć na ich zdolność do efektywnego wykorzystania azotu. W takich warunkach nawożenie azotem może być ryzykowne – zamiast zwiększyć plon, może doprowadzić do nadmiernego wzrostu zielonej masy kosztem nasion.

Kiedy zabieg jest uzasadniony?

Prof. Szczepaniak podkreślił, że decyzja o nawożeniu azotem na zieloną łuszczynę powinna być podejmowana indywidualnie, po dokładnej ocenie stanu plantacji. Kluczowe czynniki to: wczesność odmiany, termin siewu, aktualna faza rozwojowa i prognozy pogody. Jeśli rośliny mają dobrze rozwinięty system korzeniowy i są w dobrej kondycji, a prognozy przewidują opady, azot może pomóc w wyrównaniu plonu. W przeciwnym razie lepiej zrezygnować.

Rekomendacje praktyczne

Specjalista zaleca, aby dawka azotu nie przekraczała 30-40 kg/ha, a najlepiej stosować go w formie saletry amonowej lub roztworu mocznika. Ważne jest też precyzyjne określenie terminu – optymalnie tuż po kwitnieniu, gdy łuszczyny zaczynają się formować. Prof. Szczepaniak przestrzega przed nawożeniem późnym, które może opóźnić dojrzewanie i zwiększyć ryzyko porażenia chorobami.

Szerszy kontekst

Według danych GUS, w Polsce areał upraw rzepaku w ostatnich latach wynosi około 1 mln ha, a średnie plony oscylują w granicach 2,5-3 t/ha. W sezonie 2023/2024, ze względu na niekorzystne warunki, prognozy wskazują na spadek plonów nawet o 15-20%. Dlatego każda decyzja agrotechniczna ma ogromne znaczenie dla opłacalności produkcji.

„W takich latach jak ten, nawożenie azotem to nie tylko kwestia agronomii, ale i ekonomii. Błąd może kosztować rolnika utratę całego plonu” – podsumowuje prof. Szczepaniak.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *