More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Unia Europejska / EuroPMI: recesja wróciła do strefy euro. Usługi spadają jak kamienie

EuroPMI: recesja wróciła do strefy euro. Usługi spadają jak kamienie

Wstępne dane dotyczące indeksów PMI za maj 2024 roku wskazują na pogłębiające się problemy gospodarcze w strefie euro. Sektor usługowy, który odpowiada za znaczną część produktu krajowego brutto wspólnoty, odnotował gwałtowny spadek aktywności. Analitycy zwracają uwagę, że główną przyczyną tego zjawiska są utrzymujące się wysokie ceny energii, które bezpośrednio wpływają na koszty działalności firm oraz ograniczają siłę nabywczą konsumentów.

Indeks PMI dla usług w strefie euro spadł poniżej granicznego poziomu 50 punktów, co sygnalizuje rozpoczęcie fazy kurczenia się tego sektora. Eksperci podkreślają, że podobna sytuacja miała miejsce podczas kryzysu zadłużeniowego w 2012 roku, jednak obecny kontekst geopolityczny, w tym sankcje nałożone na Rosję, dodatkowo komplikuje perspektywy ożywienia. Według szacunków Europejskiego Banku Centralnego, każdy wzrost cen ropy naftowej o 10 procent przekłada się na spadek wzrostu gospodarczego w regionie o około 0,2 punktu procentowego w ciągu kolejnych dwóch kwartałów.

Wśród krajów najbardziej dotkniętych spadkiem znajdują się Niemcy, gdzie przemysł i usługi borykają się z problemem zarówno wysokich kosztów energii, jak i spadającego popytu wewnętrznego. Francja, drugi co do wielkości gospodarczy filar strefy euro, również odnotowała wyraźne pogorszenie koniunktury, szczególnie w branży turystycznej i hotelarskiej. Włochy i Hiszpania, które w poprzednich miesiącach wykazywały relatywną odporność, teraz również wchodzą w fazę spowolnienia.

Ekonomiści przewidują, że jeśli trend spadkowy się utrzyma, może to zmusić Europejski Bank Centralny do rewizji polityki pieniężnej, w tym do rozważenia obniżek stóp procentowych wcześniej niż pierwotnie zakładano. Przedstawiciele biznesu apelują o pilne działania, które miałyby na celu stabilizację cen energii oraz wsparcie dla firm z sektora usług, które są szczególnie wrażliwe na wahania kosztów operacyjnych.

W ocenie ekspertów, obecna sytuacja przypomina cykl recesyjny z lat 2008-2009, jednak z tą różnicą, że obecnie mamy do czynienia z szokiem podażowym, a nie popytowym. Oznacza to, że tradycyjne narzędzia stymulowania gospodarki, takie jak obniżki stóp procentowych, mogą okazać się mniej skuteczne. Kluczowe będzie zatem znalezienie sposobu na obniżenie kosztów energii oraz odbudowę zaufania konsumentów i inwestorów.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *