More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Przyroda / Martwy wieloryb na plaży w Mikoszewie. Ekolodzy biją na alarm

Martwy wieloryb na plaży w Mikoszewie. Ekolodzy biją na alarm

Na plaży w okolicach Mikoszewa, w województwie pomorskim, morze wyrzuciło ciało ogromnego ssaka morskiego. Znajdujące się w stanie daleko posuniętego rozkładu zwierzę zostało odkryte na terenie rezerwatu przyrody Mewia Łacha. To niecodzienne znalezisko wzbudziło ogromne zainteresowanie zarówno wśród mieszkańców, jak i specjalistów od ochrony środowiska.

Jak poinformowali przedstawiciele Błękitnego Patrolu WWF, wstępne oględziny wskazują, że chodzi o wieloryba, prawdopodobnie gatunku finwala lub humbaka. Eksperci podkreślają, że pojawienie się tak dużego ssaka w Bałtyku jest ewenementem, gdyż wody te są dla tych zwierząt zbyt płytkie i mało zasobne w pokarm. W ciągu ostatnich 50 lat odnotowano zaledwie kilka podobnych przypadków na polskim wybrzeżu.

Rezerwat Mewia Łacha, gdzie znaleziono truchło, jest miejscem szczególnie chronionym. Obowiązuje tam całkowity zakaz wstępu dla osób postronnych, co ma na celu ochronę ptaków i innych dzikich zwierząt. WWF apeluje, aby nie zbliżać się do zwłok i nie próbować ich oglądać, gdyż może to zagrażać zdrowiu ludzi oraz zakłócać naturalne procesy przyrodnicze.

Przyczyny śmierci wieloryba nie są jeszcze znane. Naukowcy planują pobrać próbki do badań, aby ustalić, czy doszło do chorób, kolizji ze statkiem, czy też zatrucia. Zjawisko wyrzucania się waleni na brzeg jest od lat przedmiotem badań biologów morskich. W skali globalnej odnotowuje się rocznie około 2000 takich zdarzeń, ale w Bałtyku są one rzadkością.

Służby ochrony przyrody, we współpracy z lokalnymi władzami, muszą teraz podjąć decyzję o usunięciu ciała. Proces rozkładu może bowiem zanieczyścić plażę i stanowić zagrożenie sanitarne. Zazwyczaj w takich sytuacjach zwłoki są zakopywane w wydmach lub odholowywane na otwarte morze. Każda z tych opcji wymaga jednak zgody odpowiednich instytucji i może potrwać kilka dni.

Znalezisko w Mikoszewie to nie tylko sensacja, ale też ważny sygnał dla ekologów. Może świadczyć o zmianach w migracjach morskich ssaków, które coraz częściej zapuszczają się w nieznane im dotąd rejony. Badacze będą teraz analizować, czy przyczyną jest globalne ocieplenie, czy też inne czynniki środowiskowe.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *