Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed intensywnymi opadami deszczu i burzami, które mają nawiedzić południowe regiony kraju. Alerty obowiązują w województwach śląskim i małopolskim, gdzie lokalnie może spaść nawet do 40 milimetrów wody na metr kwadratowy.
Synoptycy prognozują, że najtrudniejsza sytuacja wystąpi w nocy z poniedziałku na wtorek, kiedy strefa ulewnych opadów przesunie się w głąb lądu, obejmując nie tylko południe, ale również centralną część Polski. Mieszkańcy tych obszarów powinni przygotować się na gwałtowne wzrosty poziomu wód w rzekach i potokach, a także na lokalne podtopienia.
Eksperci przypominają, że pierwszy stopień ostrzeżenia oznacza konieczność zachowania szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas podróży. W takich warunkach drogowych ryzyko aquaplaningu i utraty przyczepności znacząco wzrasta. Warto również zabezpieczyć rzeczy na balkonach i tarasach, które mogą zostać porwane przez silniejsze podmuchy wiatru towarzyszące burzom.
W kontekście zmian klimatycznych podobne zjawiska stają się coraz częstsze. Według danych IMGW, w ostatniej dekadzie liczba dni z ulewnymi opadami wzrosła o około 15% w porównaniu do lat 90. ubiegłego wieku. Meteorolodzy zalecają śledzenie komunikatów i unikanie niepotrzebnego wychodzenia z domu w czasie najintensywniejszych opadów.
Na szczęście, według wstępnych prognoz, już w środę pogoda powinna się poprawić, a opady stopniowo ustąpią. Do tego czasu jednak mieszkańcy zagrożonych województw powinni być czujni i stosować się do zaleceń służb.
Foto: images.pexels.com













