Od początku maja 2025 roku obowiązuje tymczasowa umowa handlowa między Unią Europejską a blokiem państw Mercosur, który skupia Brazylię, Argentynę, Urugwaj i Paragwaj. To porozumienie, negocjowane przez ponad dwie dekady, otwiera nowy rozdział w relacjach gospodarczych między kontynentami, ale budzi też poważne kontrowersje, zwłaszcza wśród europejskich rolników.
Konsekwencje dla europejskiego rolnictwa
Największe obawy dotyczą sektorów wrażliwych, takich jak produkcja wołowiny, drobiu, cukru czy etanolu. Producenci z Polski, Francji czy Irlandii obawiają się napływu tańszych produktów z Ameryki Południowej, które mogą nie spełniać tak rygorystycznych norm dotyczących dobrostanu zwierząt, stosowania antybiotyków czy pestycydów. Według danych Komisji Europejskiej, import wołowiny z Mercosur może wzrosnąć o 99 tysięcy ton rocznie, co stanowi około 1,5% unijnej konsumpcji. Dla porównania, w 2023 roku Brazylia wyeksportowała do UE ponad 200 tysięcy ton wołowiny, głównie z regionów Amazonii, gdzie presja na wylesianie jest największa.
Głos ministra rolnictwa
W odpowiedzi na te niepokoje, polski minister rolnictwa i rozwoju wsi podkreślił, że to konsumenci mają ostateczny wpływ na rynek. „To my decydujemy, co trafia na nasze stoły i talerze” – stwierdził, apelując o świadome wybory zakupowe. Zapowiedział również wzmożone kontrole graniczne pod kątem bezpieczeństwa żywności, w tym testy na pozostałości hormonów i substancji zakazanych w UE. Minister zaznaczył, że Polska będzie aktywnie monitorować przepływy handlowe i w razie potrzeby uruchomi mechanizmy ochronne, takie jak klauzule bezpieczeństwa czy dodatkowe cła.
Szanse dla przemysłu i usług
Umowa to nie tylko ryzyko, ale i szansa. Europejskie firmy z sektora maszyn, samochodów, chemii czy usług finansowych zyskają preferencyjny dostęp do rynku liczącego 270 milionów konsumentów. Przykładowo, eksport samochodów z UE do Mercosur ma być zwolniony z 35-procentowego cła w ciągu 7 lat. Dla Polski, która jest potentatem w produkcji autobusów i maszyn rolniczych, otwiera to nowe możliwości eksportowe. W 2024 roku wartość polskiego eksportu do Brazylii wyniosła około 1,2 miliarda euro, głównie w kategoriach maszyn i urządzeń.
Kontekst geopolityczny
Porozumienie wpisuje się w szerszą strategię UE dywersyfikacji źródeł surowców i rynków zbytu w obliczu napięć z Chinami i Rosją. Mercosur, bogaty w lit, miedź, soję i biopaliwa, staje się kluczowym partnerem w transformacji energetycznej Europy. Jednocześnie organizacje ekologiczne, takie jak Greenpeace, ostrzegają, że wzrost handlu może przyspieszyć wylesianie Puszczy Amazońskiej, jeśli nie zostaną wprowadzone skuteczne mechanizmy weryfikacji pochodzenia produktów.
Według analityków z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, umowa może zwiększyć polski PKB o 0,1-0,2% w perspektywie 10 lat, ale korzyści będą nierównomiernie rozłożone – zyskają eksporterzy, stracą producenci rolni.
Foto: images.pexels.com
















