Minister Energii ogłasza limity cen na stacjach
Od 3 listopada 2026 roku kierowcy w całej Polsce zapłacą za paliwo nie więcej niż wynika to z nowych regulacji. Minister Energii wyznaczył maksymalne ceny detaliczne: benzyna 95 – 6,45 zł za litr, benzyna 98 – 7,31 zł/l, a olej napędowy – 8,14 zł/l. To kolejna odsłona interwencji państwa na rynku paliwowym.
Jak działa mechanizm cen maksymalnych?
Przepisy nakładają na wszystkie stacje paliw obowiązek stosowania urzędowego limitu. Benzyna i diesel nie mogą być sprzedawane drożej niż ustalona kwota. Nowa cena wchodzi w życie dzień po publikacji w Dzienniku Urzędowym „Monitor Polski”. W dni wolne od pracy obowiązuje stawka ogłoszona w ostatnim dniu roboczym przed weekendem lub świętem – aż do następnego dnia roboczego włącznie.
Program „CPN” – co zawiera?
Pakiet osłonowy „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) ma obowiązywać do 31 grudnia 2026 roku. Opiera się na dwóch filarach: obniżce VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz obniżce akcyzy. Jak podkreśla resort energii, rozwiązania są odpowiedzią na wysokie ceny i niestabilną sytuację na światowych rynkach. Napięcia geopolityczne, ograniczenia podaży oraz sytuacja wokół Cieśniny Ormuz przekładają się na koszty ropy i produktów rafineryjnych, co odczuwają polscy kierowcy.
Finansowanie z podatku od nadzwyczajnych zysków
Program ma być wspierany wpływami z nowego podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Opodatkowane będą wyłącznie nadzwyczajne zyski, a nie całość dochodów firm. Zdaniem ministerstwa pakiet obniża ceny paliw i wspiera polskie rodziny oraz gospodarkę.
„Przepisy wprowadzają obowiązek stosowania maksymalnej ceny detalicznej paliw ciekłych na wszystkich stacjach w kraju” – czytamy w komunikacie Ministerstwa Energii.
To rozwiązanie analogiczne do wcześniejszych interwencji antyinflacyjnych, które w latach 2022–2023 czasowo obniżały VAT na paliwa. Wówczas stawka również spadała z 23 do 8 proc., co przejściowo łagodziło wzrost cen na stacjach.
Źródło: Ministerstwo Energii
Fot. gov.pl













