Chińskie władze po raz kolejny apelują do krajowych producentów trzody chlewnej o pilne dostosowanie poziomów hodowli do rzeczywistego popytu. Sytuacja na rynku wieprzowiny w Państwie Środka stała się na tyle poważna, że rząd w Pekinie zdecydował się na bezprecedensowe działania, mające na celu ograniczenie nadprodukcji, która destabilizuje sektor.
Skala problemu i przyczyny nadpodaży
Według danych chińskiego Ministerstwa Rolnictwa, w ostatnich miesiącach pogłowie świń osiągnęło poziom znacznie przekraczający potrzeby konsumpcyjne. Analitycy rynku wskazują, że główną przyczyną obecnego kryzysu jest zbyt szybkie odbudowywanie stad po epidemii afrykańskiego pomoru świń (ASF), która zdziesiątkowała populację trzody w latach 2018-2020. W odpowiedzi na ogromne straty i rekordowo wysokie ceny, wielu hodowców zainwestowało w rozbudowę ferm, nie przewidując, że rynek szybko ulegnie nasyceniu.
Eksperci podkreślają, że nadpodaż wieprzowiny w Chinach ma także wymiar globalny. Kraj ten, będący największym producentem i konsumentem tego mięsa na świecie, w okresie odbudowy stad znacząco ograniczył import, co odbiło się na cenach u głównych dostawców, takich jak Brazylia, Stany Zjednoczone czy kraje Unii Europejskiej. Obecnie nadwyżki produkcji w Chinach mogą ponownie wpłynąć na światowe rynki, prowadząc do spadku cen i zaostrzenia konkurencji.
Działania rządu i reakcja gigantów branży
Chiński rząd, za pośrednictwem Ministerstwa Rolnictwa i Spraw Wsi, wezwał największe krajowe przedsiębiorstwa hodowlane do natychmiastowego ograniczenia produkcji. Jak donoszą państwowe media, kluczowe podmioty, takie jak Muyuan Foods, Wens Foodstuff Group czy New Hope Group, zobowiązały się do redukcji pogłowia loch oraz spowolnienia tempa rozbudowy mocy produkcyjnych. Działania te mają stanowić wzór dla mniejszych producentów, którzy często działają bardziej impulsywnie, reagując na krótkoterminowe wahania cen.
„Sytuacja wymaga skoordynowanych działań na poziomie całego sektora. Nie chodzi o gwałtowną wycinkę stad, ale o stopniowe, planowe dostosowanie podaży do popytu, aby uniknąć drastycznych wahań cen, które szkodzą zarówno producentom, jak i konsumentom” – wyjaśnia w rozmowie z agencją Xinhua przedstawiciel Chińskiego Stowarzyszenia Hodowców Trzody Chlewnej.
Konsekwencje dla konsumentów i rynku
Dla chińskich konsumentów nadpodaż wieprzowiny oznacza przede wszystkim niższe ceny w sklepach. W ostatnich tygodniach ceny hurtowe wieprzowiny spadły o ponad 15% w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, co jest dobrą wiadomością dla budżetów domowych, ale stawia wielu hodowców na skraju bankructwa. Analitycy ostrzegają, że bez interwencji rządu może dojść do fali bankructw wśród małych i średnich gospodarstw, co w dłuższej perspektywie ponownie zachwieje rynkiem.
Przypadek Chin pokazuje, jak trudne jest zarządzanie rynkiem rolnym w warunkach ekstremalnych wahań podaży. Podobne problemy z nadprodukcją w przeszłości dotykały producentów mleka w Unii Europejskiej czy hodowców bydła w Ameryce Południowej, jednak skala chińskiego rynku wieprzowiny sprawia, że skutki obecnego kryzysu mogą być odczuwalne globalnie.
Foto: images.pexels.com
















