Procedura, która zmienia wszystko
Osoba uciekająca przed wojną, po przekroczeniu polskiej granicy, musi złożyć wniosek o ochronę międzynarodową. To uruchamia długotrwały proces – od kilku miesięcy do nawet kilku lat. W tym czasie wnioskodawca nie może opuścić terytorium Polski, a jego życie toczy się w ośrodku dla cudzoziemców. Fatima, 16-letnia Afganka, to fikcyjna postać stworzona na podstawie prawdziwych doświadczeń. Jej historia ilustruje, jak wygląda pierwszy rok po ucieczce.
Ośrodek – dom bez wyboru
Ośrodki prowadzone przez Urząd do Spraw Cudzoziemców oferują zakwaterowanie i dwa posiłki dziennie. Miesięczne świadczenie pieniężne wynosi 70 złotych. Większość placówek znajduje się z dala od miast, często w lasach, bez dostępu do sklepów czy szkół. Fatima musi pokonywać pieszo kilometry, by kupić podstawowe artykuły. System nie jest nastawiony na człowieka, lecz na procedurę – nikt nie pyta, co przeżyła.
Trauma i codzienne bariery
Doświadczenia wojenne pozostawiają ślad. Osoby uchodźcze są bardziej narażone na PTSD, depresję i zaburzenia lękowe. Dostęp do wsparcia psychologicznego w języku ojczystym jest w Polsce ograniczony. Fatima zmaga się z barierą językową, logistyczną i finansową – każda wizyta w urzędzie czy przychodni wymaga pokonania tych przeszkód jednocześnie. Tłumacze są dostępni w ograniczonym zakresie, a formularze tylko po polsku.
Edukacja w nowej rzeczywistości
Dzieci z ośrodków muszą chodzić do polskiej szkoły. Fatima trafia do klasy, gdzie nie zna języka ani zasad. Lekcje historii stają się koszmarem. Liczba uczniów z doświadczeniem migracji wzrosła kilkukrotnie, ale szkoły często nie są przygotowane organizacyjnie ani językowo. Adaptacja to ogromny, codzienny wysiłek, który pozostaje niewidoczny dla otoczenia.
Podsumowanie
Ucieczka ratuje życie, ale nie kończy historii. Pierwszy rok w Polsce to czas zawieszenia między wojną a nowym życiem. Fatima nie jest wyjątkiem – tysiące osób przechodzą tę samą drogę, pełną procedur, ograniczeń i oczekiwania. Celem tego tekstu jest przybliżenie rzeczywistości, która na co dzień pozostaje niewidoczna.
Autorka: Dile Dzhoraeva. Projekt finansowany przez Komisję Europejską w ramach Programu Równych Praw (CERV 2021–2027).
Źródło: ngo.pl
Fot. publicystyka.ngo.pl




![Agnieszka Kosowicz: Jesteśmy zmęczeni i pomagamy. Bo jest taka potrzeba [wywiad]](https://wpolandii.pl/wp-content/uploads/2026/06/autonews-aa04b7f0-330x220.jpg)











