Ministerstwo Energii i Finansów wspólnie pracują nad nowym podatkiem
Resorty energii oraz finansów kontynuują prace nad wprowadzeniem daniny od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Minister energii Miłosz Motyka poinformował w Polsat News, że projekt trafi do konsultacji społecznych w czerwcu. To odpowiedź na rosnące obawy społeczne dotyczące rekordowych przychodów firm energetycznych przy jednoczesnym wzroście cen paliw dla konsumentów.
Podatek od nadmiarowych zysków, określany w literaturze fachowej jako windfall tax, ma objąć przedsiębiorstwa, które w ostatnich latach osiągnęły znacząco wyższe marże niż w okresie przedkryzysowym. W Unii Europejskiej podobne rozwiązania wprowadzono już m.in. w Hiszpanii, Włoszech oraz Rumunii, gdzie średnia stawka wynosiła od 33% do 50% nadwyżki ponad średnią z ostatnich czterech lat.
Według danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w 2022 roku zyski netto największych koncernów paliwowych w kraju wzrosły o ponad 60% w porównaniu z 2019 rokiem, co wzbudziło kontrowersje wśród ekonomistów i organizacji konsumenckich. Motyka zaznaczył, że celem podatku nie jest karanie firm, ale sprawiedliwy podział nadzwyczajnych korzyści, które wynikają z globalnych zawirowań rynkowych, a nie z innowacji czy wzrostu efektywności.
Konsultacje społeczne mają potrwać około miesiąca, a samo wejście w życie przepisów planowane jest na przełomie 2025 i 2026 roku. W ramach konsultacji przewidziano spotkania z przedstawicielami branży, ekspertami podatkowymi oraz organizacjami pozarządowymi. Wstępny projekt zakłada, że wpływy z podatku trafią do Funduszu Stabilizacji Cen Paliw, który ma służyć łagodzeniu skutków wahań cen dla kierowców i przewoźników.
Eksperci zwracają uwagę, że podobne rozwiązania w innych krajach przyniosły średnio od 2 do 5 miliardów euro rocznie, ale ich skuteczność zależała od precyzyjnego zdefiniowania „nadmiarowego zysku” oraz uniknięcia przerzucania kosztów na konsumentów. W Polsce dyskusja nad kształtem podatku jest szczególnie istotna w kontekście transformacji energetycznej i potrzeby finansowania zielonych inwestycji.
Foto: images.pexels.com
















