More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Rolnictwo / Polskie rolnictwo na skraju wytrzymałości. Energochłonna produkcja żywności pod presją cen prądu

Polskie rolnictwo na skraju wytrzymałości. Energochłonna produkcja żywności pod presją cen prądu

polish farm energy costs

Najnowsze zestawienia europejskiego urzędu statystycznego Eurostat za drugie półrocze 2025 roku ujawniają niepokojący trend: Polska, mimo że nominalne stawki za energię elektryczną w euro nie należą do najwyższych w Unii, po przeliczeniu na realną siłę nabywczą obywateli okazuje się jednym z najdroższych rynków w UE. Dla sektora rolno-spożywczego, który od lat boryka się z rosnącymi kosztami produkcji, to kolejny, wyjątkowo dotkliwy cios.

Energochłonne procesy, takie jak suszenie zbóż, chłodzenie produktów mlecznych czy szklarniowa uprawa warzyw, pochłaniają ogromne ilości prądu. W efekcie polski producent żywności, który konkuruje na wspólnym europejskim rynku, musi zmierzyć się z wydatkami, które w krajach Europy Zachodniej są relatywnie niższe. Jak podkreślają analitycy rynku rolnego, różnica w kosztach energii może decydować o opłacalności całego gospodarstwa – zwłaszcza w przypadku małych i średnich rodzinnych przedsiębiorstw.

Eksperci zwracają uwagę, że problem nie leży wyłącznie w samych stawkach za megawatogodzinę. Na ostateczną cenę dla odbiorcy składają się bowiem opłaty dystrybucyjne, podatki oraz koszty polityki klimatycznej UE, które w Polsce są szczególnie odczuwalne ze względu na wysoki udział węgla w miksie energetycznym. „W Niemczech czy Francji przemysł rolny może liczyć na większe wsparcie państwa w zakresie zielonej energii, podczas gdy polski rolnik często stoi przed wyborem: inwestować w panele słoneczne czy utrzymać płynność finansową” – komentuje dr hab. Andrzej Kowalski, ekspert ds. ekonomiki rolnictwa.

Konsekwencje tych zależności są już widoczne w sklepowych cenach. W ostatnich miesiącach znacząco podrożały produkty wymagające dużego nakładu energii podczas przetwórstwa – m.in. pieczywo, przetwory mleczne oraz mięso. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, wskaźnik cen żywności w Polsce rośnie szybciej niż średnia unijna, co może wkrótce przełożyć się na spadek konkurencyjności eksportu rodzimych artykułów spożywczych. W 2024 roku polski eksport żywności sięgnął rekordowych 51 miliardów euro, ale utrzymanie tego poziomu przy obecnych kosztach energii stoi pod znakiem zapytania.

Branża apeluje do rządu o wprowadzenie mechanizmów osłonowych, takich jak zamrożenie taryf dla energochłonnych działów rolnictwa czy preferencyjne pożyczki na modernizację źródeł energii. Bez tych działań, jak ostrzegają przedstawiciele Krajowej Rady Izb Rolniczych, polska żywność może przestać być konkurencyjna nie tylko na rynkach zagranicznych, ale i na własnym podwórku.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *