More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Polityka społeczna / Ponad 500 dni oczekiwania na dotację z programu „Czyste Powietrze”. Biurokracja paraliżuje wypłaty

Ponad 500 dni oczekiwania na dotację z programu „Czyste Powietrze”. Biurokracja paraliżuje wypłaty

Michał, mieszkaniec jednej z podwarszawskich gmin, od ponad półtora roku nie może otrzymać przyznanej dotacji z rządowego programu „Czyste Powietrze”. Kwota 52 tysięcy złotych, która miała pokryć koszty termomodernizacji domu, wciąż nie trafiła na jego konto. Zamiast tego mężczyzna regularnie otrzymuje pisma z prośbą o uzupełnienie dokumentów – często dotyczących spraw, które były już wielokrotnie wyjaśniane.

Jak wynika z informacji przedstawionych przez „Gazetę Wyborczą”, problem nie dotyczy wyłącznie jednej osoby. Wiele gospodarstw domowych, które zdecydowały się na skorzystanie z programu, boryka się z długotrwałym oczekiwaniem na refundację. Eksperci wskazują, że główną przyczyną opóźnień jest nadmierna biurokracja oraz brak odpowiedniej liczby pracowników w Wojewódzkich Funduszach Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, które obsługują wnioski.

„Program został zaprojektowany w sposób, który zniechęca beneficjentów. Zamiast ułatwiać proces, mnoży formalności, a każda drobna nieścisłość powoduje wielomiesięczne przestoje” – komentuje Anna Kowalska, specjalistka ds. dotacji unijnych.

Sytuacja Michała jest o tyle trudniejsza, że w międzyczasie zmieniły się przepisy dotyczące programu. Wprowadzono nowe wymogi dotyczące jakości materiałów izolacyjnych oraz rodzaju kotłów, co sprawiło, że część wcześniej zatwierdzonych dokumentów straciła ważność. Beneficjent musi więc ponownie gromadzić zaświadczenia i faktury, co dodatkowo wydłuża cały proces.

Program „Czyste Powietrze”, uruchomiony w 2018 roku, miał na celu poprawę jakości powietrza w Polsce poprzez wsparcie finansowe dla wymiany starych pieców i ocieplania budynków. Dotychczas złożono w nim ponad 600 tysięcy wniosków, ale jak pokazują statystyki, tempo wypłat jest dalekie od oczekiwań. Według danych NIK, średni czas oczekiwania na refundację wynosi obecnie około 300 dni, a w skrajnych przypadkach przekracza nawet dwa lata.

Eksperci podkreślają, że bez gruntownej reformy systemu obsługi wniosków program nie spełni swojej roli. „Potrzebujemy cyfryzacji procesów i większej liczby urzędników, którzy będą w stanie sprawnie weryfikować dokumenty. Inaczej kolejne osoby zniechęcą się do inwestowania w ekologię” – dodaje Kowalska.

Michał, podobnie jak wielu innych beneficjentów, rozważa skierowanie sprawy do sądu lub złożenie skargi do Rzecznika Praw Obywatelskich. „Nie chodzi już tylko o pieniądze, ale o zasadę. System nie może działać w ten sposób, że obiecuje wsparcie, a potem robi wszystko, by go nie wypłacić” – mówi.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *