W niemieckiej miejscowości, gdzie doszło do tragicznego morderstwa 8-letniego Fabiana, pojawił się nowy, potencjalnie decydujący dowód. Przypadkowa spacerowiczka, która udała się na pobliskie łąki, sfotografowała na swoim telefonie komórkowym coś, co przypominało niewielkie ognisko. Kilka dni później, dokładnie w tym samym miejscu, służby odnalazły ciało chłopca.
Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną zarówno w Niemczech, jak i w Polsce. Fabian zaginął w połowie czerwca, a jego ciało odkryto po kilkunastu dniach intensywnych poszukiwań. Śledczy od początku podejrzewali, że do zabójstwa doszło w wyniku napaści na tle seksualnym. Teraz, dzięki zeznaniom kobiety, która przechadzała się z psem, pojawiła się szansa na przełom.
Zeznania kluczowej świadkini
Podczas przesłuchania w sądzie, spacerowiczka zeznała, że początkowo nie przywiązywała wagi do widoku ogniska. Dopiero po nagłośnieniu sprawy i ujawnieniu lokalizacji zwłok, skojarzyła fakty. „Zrobiłam to zdjęcie automatycznie, bo pies był niespokojny. Teraz wiem, że mogłam widzieć coś ważnego” – relacjonowała przed sądem. Jej telefon został zabezpieczony, a zdjęcie poddano analizie biegłych.
Eksperci z zakresu kryminalistyki podkreślają, że nawet pozornie błahe detale mogą przesądzić o wyniku śledztwa. „W takich sprawach każda minuta i każdy kadr są na wagę złota. To, co dla laika jest zwykłym ogniskiem, dla nas może być dowodem na próbę zacierania śladów” – mówi dr Hans Richter, były policyjny profiler.
Kontekst i podobne przypadki
Historie, w których przypadkowi świadkowie odgrywają kluczową rolę, nie są rzadkością. W 2019 roku w Wielkiej Brytanii turystka nagrała telefonem mężczyznę wynoszącego worek z miejsca zbrodni, co doprowadziło do skazania sprawcy. Podobnie w Polsce, w sprawie zabójstwa sprzed kilku lat, zdjęcia zrobione przez nastolatkę pomogły ustalić godzinę popełnienia przestępstwa.
Śledztwo w sprawie Fabiana wciąż trwa. Policja apeluje do wszystkich, którzy przebywali w okolicy lasu w dniach poprzedzających odnalezienie ciała, o kontakt. Każdy, nawet najmniejszy szczegół, może przybliżyć do schwytania sprawcy. Tymczasem społeczność lokalna organizuje marsze milczenia i zbiera fundusze na nagrodę za pomoc w ujęciu mordercy.
Foto: images.pexels.com
















