More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Sport / Real Madryt i Olympiakos zmierzą się w finale Euroligi. Czas na rewanż za 2023 rok

Real Madryt i Olympiakos zmierzą się w finale Euroligi. Czas na rewanż za 2023 rok

W sobotnim półfinale koszykarskiej Euroligi w Atenach Real Madryt udowodnił swoją dominację, pokonując Valencię BC 105:90. Tym samym hiszpański gigant zapewnił sobie miejsce w niedzielnym finale, gdzie zmierzy się z Olympiakosem Pireus. Grecka drużyna, która była najlepsza w sezonie zasadniczym, w swoim półfinale rozbiła broniącego tytułu Fenerbahce Stambuł 79:61.

Droga do finału

Real Madryt, najbardziej utytułowany klub w historii europejskiej koszykówki, od początku meczu z Valencią narzucił swoje tempo. Kluczową rolę odegrał Walter Tavares, który dominował pod koszem, zdobywając 24 punkty i 12 zbiórek. Z kolei Olympiakos, prowadzony przez doświadczonego Kostasa Sloukasa, pokazał swoją siłę defensywną, ograniczając Fenerbahce do zaledwie 61 punktów. Grecki zespół, który w tym sezonie wygrał 27 z 34 meczów w lidze, wydaje się być w doskonałej formie.

Rewanż za finał z 2023 roku

Niedzielne spotkanie będzie powtórką finału z 2023 roku, który odbył się w Kownie. Wtedy to Real Madryt po zaciętym boju pokonał Olympiakos 79:78, zdobywając swój jedenasty tytuł. Dla Greków będzie to okazja do rewanżu i zdobycia pierwszego mistrzostwa od 2013 roku. Warto dodać, że Olympiakos ma na koncie trzy zwycięstwa w Eurolidze, a ostatnie z nich wywalczył właśnie dziesięć lat temu.

Kontekst historyczny i statystyki

Finał w Atenach zapowiada się niezwykle emocjonująco, zwłaszcza że obie drużyny mają bogatą historię w europejskich rozgrywkach. Real Madryt, z 11 tytułami, jest rekordzistą pod względem liczby zwycięstw, podczas gdy Olympiakos, z trzema triumfami, jest jednym z najbardziej utytułowanych greckich klubów. W obecnym sezonie obie ekipy spotkały się dwukrotnie w fazie grupowej, a każda z nich wygrała u siebie. Eksperci podkreślają, że kluczowym elementem będzie walka pod koszem, gdzie Tavares może zdominować grecką defensywę, ale Olympiakos ma w swoich szeregach takich graczy jak Moustapha Fall, który potrafi skutecznie rywalizować w strefie podkoszowej.

„To będzie starcie gigantów. Real ma ogromne doświadczenie, ale Olympiakos gra u siebie i ma wsparcie kibiców. W finale wszystko jest możliwe” – powiedział były koszykarz i komentator, Michał Ignerski.

Niedzielny finał rozpocznie się o godzinie 20:00 czasu polskiego. Transmisję będzie można oglądać na platformach streamingowych oraz w telewizji Polsat Sport. Dla fanów koszykówki to wydarzenie, które z pewnością dostarczy wielu emocji i sportowych wrażeń.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *