Polski sektor bankowy przechodzi głęboką transformację, której symbolem staje się smartfon. Najnowsze dane pokazują wyraźną zmianę preferencji klientów – tradycyjna bankowość internetowa traci na znaczeniu, podczas gdy aplikacje mobilne zdobywają dominującą pozycję. Raport NetB@nk, przygotowany przez Związek Banków Polskich za IV kwartał 2025 roku, odsłania kluczowy moment w ewolucji polskiej bankowości detalicznej.
Spadek aktywności w bankowości internetowej
Według raportu, liczba klientów aktywnie korzystających z bankowości internetowej w ostatnim kwartale 2025 roku spadła do 21,5 miliona. To kontynuacja trendu obserwowanego od kilku lat, który przyspieszył w dobie pandemii i późniejszej cyfryzacji codziennego życia. Eksperci wskazują, że spadek ten nie oznacza odejścia od bankowości elektronicznej jako takiej, lecz jej koncentrację w jednym, wygodniejszym kanale.
Aplikacje mobilne na czele
Podczas gdy bankowość internetowa odnotowuje spadki, segment użytkowników korzystających wyłącznie z aplikacji mobilnych dynamicznie rośnie. W analizowanym okresie grupa takich klientów zwiększyła się o 4 procent rok do roku, osiągając liczbę bliską 21 milionów osób. Oznacza to, że praktycznie tyle samo Polaków zarządza finansami przez komputer, co przez telefon, a różnica między tymi grupami szybko się zaciera.
Przyczyny dominacji smartfonów
Co stoi za tą wyraźną zmianą? Specjaliści wymieniają kilka kluczowych czynników:
- Wygoda i dostępność 24/7: Aplikacja bankowa jest zawsze pod ręką, pozwalając na wykonanie przelewu, sprawdzenie salda czy zablokowanie karty w dowolnym momencie i miejscu.
- Rozwój technologii: Biometria (odcisk palca, rozpoznawanie twarzy) oraz tokeny mobilne uczyniły logowanie i autoryzację transakcji szybszymi i bezpieczniejszymi niż w przeglądarce.
- Integracja z usługami: Nowoczesne aplikacje to często superaplikacje, łączące nie tylko standardowe operacje bankowe, ale także płatności BLIK, zakupy, ubezpieczenia czy zarządzanie budżetem domowym.
- Zmiana pokoleniowa: Młodsze pokolenia, dla których smartfon jest naturalnym centrum życia, nie widzą potrzeby korzystania z bankowości desktopowej.
Implikacje dla banków i klientów
Ten trend ma daleko idące konsekwencje. Banki muszą przestawić swoje strategie i inwestycje z rozwijania portali internetowych na ciągłe ulepszanie aplikacji, ich funkcjonalności i bezpieczeństwa. Konkurencja na rynku aplikacji mobilnych jest zażarta, a klienci coraz częściej wybierają bank nie ze względu na sieć oddziałów, ale na jakość i użyteczność jego aplikacji.
Dla klientów oznacza to większą personalizację usług, szybszy dostęp do produktów oraz nowe formy interakcji, jak chatboty czy asystenci finansowi oparci o sztuczną inteligencję. Rośnie jednak również znaczenie edukacji w zakresie cyberbezpieczeństwa, ponieważ ataki phishingowe i socjotechniczne coraz częściej są kierowane na użytkowników smartfonów.
Raport NetB@nk jasno pokazuje, że smartfon stał się głównym ekosystemem finansowym przeciętnego Polaka. To nie jest już tylko trend, lecz nowa rzeczywistość rynku bankowego – komentuje analityk sektora finansowego.
Perspektywy na przyszłość
Przewiduje się, że w 2026 roku różnica między liczbą użytkowników bankowości internetowej a wyłącznie mobilnej całkowicie zaniknie, a następnie aplikacje zdobędą wyraźną przewagę. Kolejnym etapem może być rozwój bankowości osadzonej (embedded finance) w innych aplikacjach oraz dalsza integracja z urządzeniami wearables, jak smartwatche. Rewolucja, która rozpoczęła się od przejścia z oddziału na komputer, dziś finalizuje się w przejściu z komputera do kieszeni.
Polscy konsumenci nie tylko zaakceptowali tę zmianę, ale ją napędzają, oczekując od instytucji finansowych coraz bardziej zaawansowanych, prostych i bezpiecznych rozwiązań w formacie mobile-first. Era pieniędzy w smartfonie trwa w najlepsze.
Foto: galeria.bankier.pl
















