Polski rząd zapowiedział prace nad pakietem zmian skierowanych do osób po 65. roku życia. Wśród proponowanych rozwiązań znalazł się bon senioralny oraz reforma systemu usług opiekuńczych. Celem jest zwiększenie dostępności wsparcia oraz ujednolicenie standardów opieki nad starszymi obywatelami.
Bon senioralny ma być formą dofinansowania, które seniorzy będą mogli przeznaczyć na wybrane przez siebie usługi, takie jak pomoc domowa, opieka pielęgniarska czy zakup sprzętu ułatwiającego codzienne funkcjonowanie. Według wstępnych zapowiedzi, wartość bonu może wynieść od 500 do 1000 złotych miesięcznie, w zależności od stopnia niepełnosprawności i dochodów osoby starszej.
Zmiany w systemie usług opiekuńczych mają przede wszystkim uporządkować kwestie jakości i dostępności. Obecnie w Polsce z usług opiekuńczych korzysta około 300 tysięcy osób, ale wiele z nich skarży się na niski standard i brak elastyczności. Nowe przepisy mają wprowadzić minimalne standardy szkolenia dla opiekunów, a także obowiązek monitorowania jakości świadczonych usług.
Eksperci zwracają uwagę, że takie rozwiązania są odpowiedzią na starzejące się społeczeństwo. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2023 roku osoby powyżej 65. roku życia stanowiły już ponad 20% populacji Polski, a prognozy wskazują, że do 2050 roku odsetek ten może wzrosnąć do 30%. W związku z tym konieczne jest stworzenie systemu, który zapewni godne warunki życia seniorom i odciąży ich rodziny, często zmuszone do rezygnacji z pracy zawodowej na rzecz opieki nad bliskimi.
Projekt ustawy ma trafić do konsultacji społecznych w pierwszym kwartale 2025 roku. Rząd planuje, że nowe przepisy wejdą w życie początkiem 2026 roku. Wśród środowisk seniorskich pojawiają się jednak głosy, że tempo prac jest zbyt wolne, a potrzeby są pilne. „Seniorzy nie mogą czekać latami na pomoc. Potrzebujemy konkretnych działań już teraz” – powiedział przedstawiciel jednej z organizacji działających na rzecz osób starszych.
Foto: images.pexels.com













