More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Warmińsko-Mazurskie / Wilki zaatakowały bydło 50 metrów od domu. Rolnik stracił większość stada

Wilki zaatakowały bydło 50 metrów od domu. Rolnik stracił większość stada

Wilki zaatakowały bydło 50 metrów od domu. Rolnik stracił większość stada

Atak wilków w Borawskiem – strata 80% stada

W sobotę 24 października 2026 r. w miejscowości Borawskie (gmina Olecko, województwo warmińsko-mazurskie) doszło do ataku wilków na stado bydła. Poszkodowany to 26-letni rolnik Kamil Smokowski, który prowadzi gospodarstwo na 20 hektarach. Jak relacjonuje, do zdarzenia doszło między godziną 6:00 a 8:00 rano, zaledwie 50 metrów od zabudowań. Wilki zagryzły dwie jałówki o masie około 200 kg każda – jedną rasy angus, drugą mieszaną limousine z normande. Dwa byki rasy holsztyno-fryzyjskiej o masie około 450 kg każdy uciekły w nieznanym kierunku. Ocalała tylko jedna jałówka, która jest pod obserwacją weterynaryjną.

Decyzja o likwidacji stada mlecznego

Smokowski kilka miesięcy temu zdecydował się na likwidację stada 20 krów mlecznych z powodu braku opłacalności produkcji. Mimo pracy na etacie chciał nadal zajmować się rolnictwem, dlatego zostawił 5 sztuk bydła na opas. Jak wyjaśnia, produkcja mleka przynosiła straty, które musiał pokrywać z wynagrodzenia z pracy zawodowej. Dodatkowo urodził się mu syn, więc chciał więcej czasu spędzać z rodziną. Planował sprzedać byki przed zimą, ale atak wilków pokrzyżował te zamiary.

Codzienna rutyna i szczegóły ataku

Rolnik codziennie wypędzał zwierzęta na pastwisko około 5:30, przed wyjazdem do pracy, a spędzał je między 16:00 a 17:00. Wszystkie zwierzęta przebywały w ogrodzeniu i chodziły luzem. Po ataku partnerka rolnika zauważyła około godziny 9:00 wilka, który zatoczył koło i oddalił się. Smokowski nie potrafi określić, czy był to pojedynczy osobnik, czy cała wataha. Przypuszcza, że mogło być ich więcej, ponieważ zwierzęta zostały w znacznym stopniu zjedzone – zjedzono cały udziec i wyjedzono jałówkę do żeber.

Zgłoszenie i oczekiwanie na odszkodowanie

Rolnik zgłosił atak do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie w poniedziałek 26 października, ponieważ w weekend instytucja była nieczynna. Czeka na przyjazd rzeczoznawcy, który oceni straty, spisze protokół i pozostawi wniosek o wypłatę odszkodowania. Smokowski obawia się, że przyznane odszkodowanie nie pokryje rzeczywistej wartości zwierząt. Żałuje, że nie sprzedał bydła wcześniej, gdyby wiedział o zagrożeniu. Podkreśla, że strata to nie tylko kwestia finansowa, ale także włożonej pracy w opiekę nad zwierzętami.

Wcześniejsze ataki w okolicy

W okolicach Olecka wilki atakowały zwierzęta już wcześniej. W zeszłym roku w miejscowościach Chmielówka Stara i Skazdub Stary, oddalonych o niespełna 5 km, również dochodziło do ataków na zwierzęta gospodarskie. Smokowski wspomina, że gdy miał jeszcze bydło mleczne, zimą widział wilka na polu oddalonym o 200–300 metrów od zabudowań. Przykład ten pokazuje, jak trudno utrzymać opłacalność małych gospodarstw w obliczu rosnącej populacji wilków.

Fot. Pexels / ROMAN ODINTSOV. Artykuł „Wilki zagryzły bydło 50 metrów od zabudowań. Rolnik stracił 80% stada” pochodzi z serwisu Agro Polak.

Źródło: Agropolak.pl

Fot. Pexels / ROMAN ODINTSOV

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *