More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Turystyka / Włochy biorą pod lupę praktyki Booking.com. Chodzi o ukryte faworyzowanie droższych noclegów

Włochy biorą pod lupę praktyki Booking.com. Chodzi o ukryte faworyzowanie droższych noclegów

Włoski urząd antymonopolowy (AGCM) postanowił przyjrzeć się działaniom popularnej platformy rezerwacyjnej Booking.com. Wszczęte postępowanie dotyczy podejrzeń o stosowanie nieuczciwych mechanizmów, które mogą wpływać na decyzje turystów poszukujących noclegów. Zdaniem regulatora, algorytmy serwisu mogą premiować obiekty, które płacą wyższe prowizje, a niekoniecznie te oferujące najlepszy stosunek ceny do jakości.

To nie pierwszy raz, gdy Booking.com znajduje się pod ostrzałem europejskich organów. We wrześniu 2024 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, w którym uznał, że stosowane przez platformę klauzule parytetowe są niezgodne z prawem konkurencji. Klauzule te wymuszały na hotelarzach oferowanie takich samych lub lepszych warunków cenowych na Booking.com, jak na innych kanałach sprzedaży.

Pozew zbiorowy od europejskich hotelarzy

Sprawa nabiera dodatkowego wymiaru w kontekście działań podejmowanych przez branżę hotelarską. Ponad 15 tysięcy obiektów noclegowych zrzeszonych w inicjatywie HOTREC zdecydowało się na złożenie pozwu zbiorowego przed sądem w Amsterdamie. Hotelarze zarzucają platformie nadużywanie dominującej pozycji rynkowej oraz stosowanie praktyk, które ograniczają ich możliwości konkurowania cenowego.

Według ekspertów, problem nie dotyczy wyłącznie Włoch. W Polsce również narasta presja na Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, aby ten dokładniej przeanalizował transparentność algorytmów rekomendacyjnych Booking.com. Wcześniej polski regulator nałożył już na platformę kary finansowe za niejasne praktyki, jednak obecne zarzuty dotyczą bardziej złożonych mechanizmów wpływających na widoczność ofert.

Jak działa program preferencyjny?

Mechanizm, który bada AGCM, polega na wyższym pozycjonowaniu w wynikach wyszukiwania tych hoteli, które zdecydują się na płacenie wyższych prowizji. Dla przeciętnego użytkownika oznacza to, że na pierwszych stronach wyników pojawiają się niekoniecznie najlepsze oferty pod względem ceny czy ocen gości, ale te, które generują większy przychód dla platformy. W efekcie turyści mogą przepłacać, wybierając noclegi, które nie są optymalne dla ich portfela.

„Konsument ma prawo do przejrzystych informacji. Jeśli algorytm promuje oferty na podstawie prowizji, a nie jakości, to mamy do czynienia z wprowadzaniem w błąd” – komentuje jeden z analityków rynku turystycznego.

Włoskie postępowanie może mieć precedensowy charakter dla całej Unii Europejskiej. Jeśli zarzuty się potwierdzą, może to doprowadzić do konieczności zmiany sposobu działania platform rezerwacyjnych na całym Starym Kontynencie. Dla turystów oznaczałoby to większą przejrzystość i realną możliwość porównywania ofert bez ukrytych preferencji algorytmicznych.

Foto: images.unsplash.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *