More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Rolnictwo / Wiosenne wyzwania w uprawie rzepaku: skuteczne strategie na stres pogodowy i deficyty składników

Wiosenne wyzwania w uprawie rzepaku: skuteczne strategie na stres pogodowy i deficyty składników

rapeseed field spring

Wpływ marcowych anomalii na plantacje rzepaku

Początek wiosny 2025 roku okazał się wyjątkowo wymagający dla polskich plantatorów rzepaku. Nagłe ocieplenie po okresie porannych przymrozków, które utrzymywały się jeszcze w pierwszej połowie marca, spowodowało gwałtowne przebudzenie roślin. To zjawisko, choć naturalne, niesie ze sobą ryzyko osłabienia plantacji, zwłaszcza na obszarach, gdzie zima była łagodna, a rośliny nie zdążyły w pełni zahartować się przed chłodami.

Specyfika tegorocznych warunków

Według danych Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach, średnie temperatury w pierwszym tygodniu marca były o 2-3 stopnie Celsjusza niższe od wieloletniej normy. Dopiero po 15 marca nastąpił zdecydowany wzrost temperatur, co przyspieszyło wegetację, szczególnie w województwach południowych, takich jak opolskie, dolnośląskie czy śląskie. Rolnicy z tych regionów zgłaszają, że rzepak wszedł w fazę intensywnego wzrostu pędów głównych. Taki skokowy rozwój może jednak prowadzić do niedoborów składników pokarmowych, których system korzeniowy nie jest w stanie szybko uzupełnić.

„Gwałtowne ocieplenie po przymrozkach to sytuacja, która wymaga natychmiastowej interwencji. Rośliny zużywają wtedy zapasy azotu i potasu, a jeśli gleba jest zbyt zimna, pobieranie tych składników jest utrudnione” – mówi dr inż. Marek Kowalski, agronom z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Jak przeciwdziałać stresowi pogodowemu

Eksperci zalecają, aby w pierwszej kolejności przeprowadzić ocenę stanu plantacji. Należy sprawdzić, czy nie pojawiły się objawy żółknięcia liści, co może świadczyć o niedoborze azotu, lub fioletowe zabarwienie, typowe dla deficytu fosforu. W przypadku stwierdzenia takich symptomów, kluczowe jest zastosowanie nawozów dolistnych. Preparaty zawierające magnez, bor i mangan mogą wspomóc regenerację roślin po szoku termicznym.

Warto również pamiętać o ochronie przed szkodnikami, które w ciepłe dni stają się aktywne. Chowacz brukwiaczek i słodyszek rzepakowy to główne zagrożenia wczesnowiosenne. Zastosowanie odpowiednich insektycydów, najlepiej w formie zintegrowanej z nawożeniem, może zapobiec stratom plonu. W ubiegłych latach, według raportów Głównego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa, straty spowodowane przez te szkodniki sięgały nawet 15% w niektórych regionach.

Długofalowe skutki i prognozy

Anomalie pogodowe na początku sezonu wegetacyjnego mogą mieć wpływ nie tylko na bieżący rozwój, ale także na ostateczny plon. Rzepak, który w marcu doświadczył stresu, może wytworzyć mniejszą liczbę rozgałęzień bocznych, co bezpośrednio przekłada się na liczbę łuszczyn. Dlatego tak ważne jest, aby w najbliższych tygodniach skupić się na optymalizacji nawadniania (jeśli to możliwe) oraz na systematycznej kontroli stanu odżywienia roślin. Polska, jako jeden z czołowych producentów rzepaku w Unii Europejskiej – z roczną produkcją przekraczającą 3 miliony ton – musi mierzyć się z coraz częstszymi wahaniami pogody, wymagającymi elastycznego podejścia do agrotechniki.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *