Już 20 maja w Warszawie ma odbyć się duża manifestacja, która – według organizatorów – może sparaliżować funkcjonowanie całego kraju. W proteście wezmą udział nie tylko rolnicy, ale także przedstawiciele branży transportowej, pracownicy różnych sektorów oraz przedsiębiorcy. Głównym celem jest wyrażenie sprzeciwu wobec polityki rządu oraz unijnego Zielonego Ładu, który zdaniem uczestników negatywnie wpływa na sytuację gospodarczą w Polsce.
Organizatorzy podkreślają, że protest ma charakter ogólnopolski i będzie skierowany przeciwko rosnącym kosztom produkcji, spadkowi opłacalności w rolnictwie oraz niekorzystnym regulacjom unijnym. W ostatnich miesiącach podobne manifestacje odbywały się już w wielu krajach Europy, m.in. we Francji, Niemczech czy Holandii, gdzie rolnicy blokowali drogi i centra miast. W Polsce główne postulaty dotyczą m.in. uproszczenia procedur administracyjnych, rezygnacji z niektórych założeń Zielonego Ładu oraz ochrony rodzimego rynku przed napływem tanich produktów rolnych z Ukrainy.
Według wstępnych szacunków, w warszawskim proteście może wziąć udział nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. Organizatorzy zapowiadają, że jeśli rząd nie podejmie dialogu, protesty mogą być kontynuowane w kolejnych tygodniach. Eksperci zwracają uwagę, że sytuacja w polskim rolnictwie jest coraz trudniejsza – według danych GUS w 2023 roku dochody rolników spadły średnio o 15% w porównaniu z rokiem poprzednim, a ceny nawozów i paliw utrzymują się na wysokim poziomie. W odpowiedzi na zapowiedź protestu, Ministerstwo Rolnictwa poinformowało, że jest otwarte na rozmowy, ale nie zgodzi się na blokowanie dróg ani innych strategicznych punktów.
Warto dodać, że podobne nastroje społeczne obserwuje się także w innych branżach. Przedstawiciele transportu skarżą się na rosnące opłaty drogowe i koszty paliwa, a przedsiębiorcy na niestabilność przepisów podatkowych. Zdaniem socjologów, majowy protest może być jednym z największych w Polsce w 2024 roku, jeśli wezmą w nim udział wszystkie zapowiedziane grupy zawodowe.
Foto: images.pexels.com













