Rząd przyjął projekt nowelizacji przepisów o szkolnictwie wyższym
Na środowym posiedzeniu Rada Ministrów zaakceptowała przygotowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego projekt nowelizacji ustawy – Przepisy wprowadzające Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Dokument zakłada utrzymanie obecnego mechanizmu obliczania odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych (ZFŚS) dla zatrudnionych w uczelniach publicznych przez kolejne sześć lat.
Co dokładnie się zmienia?
Zgodnie z propozycją dotychczasowe reguły, które wygasają z końcem 2026 roku, miałyby obowiązywać do 31 grudnia 2032 roku. Odpis na ZFŚS będzie więc naliczany tak jak obecnie – w oparciu o kwotę odpisu z 2018 roku. Jak wyjaśnia resort nauki, chodzi o utrzymanie stabilności finansowej uczelni, które dzięki temu mogą lepiej planować swoje budżety w perspektywie wieloletniej.
Warto przypomnieć, że ZFŚS to fundusz, z którego finansowane są m.in. dopłaty do wypoczynku pracowników, pomoc materialna czy świadczenia świąteczne. Dla uczelni publicznych, które zatrudniają dziesiątki tysięcy osób, wysokość odpisu ma realny wpływ na coroczne wydatki socjalne.
Bez zmian dla emerytów i rencistów
Projekt nie modyfikuje zasad naliczania odpisu dla byłych pracowników – emerytów i rencistów. Uczelnia nadal będzie mogła podnieść kwotę odpisu, jeśli porozumie się w tej sprawie ze związkami zawodowymi działającymi na terenie danej szkoły wyższej. Jednak łączna kwota nie może przekroczyć 6,5% planowanych w poprzednim roku rocznych wynagrodzeń osobowych.
Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 roku, czyli tuż po wygaśnięciu obecnych regulacji. Dzięki temu uczelnie unikną luki prawnej i zachowają ciągłość w naliczaniu świadczeń.
„Przedłużenie obecnych zasad to przede wszystkim większa przewidywalność dla uczelni publicznych, które muszą planować wydatki socjalne w długiej perspektywie” – podkreśla Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Projekt trafi teraz do dalszych prac legislacyjnych – najprawdopodobniej do Sejmu, gdzie zajmą się nim właściwe komisje. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie zgodnie z planem, uczelnie będą mogły stosować dotychczasowe zasady przez kolejne sześć lat.













